Drożdżówki te są pełne orzechów bo ich nadzienie to same orzechy. Ciasto drożdżowe i ten kształt sprawiają, że chce się podarować ją komuś kogo się kocha 🙂 Przepis pochodzi z stąd. Składniki na 10 sztuk bułeczek: 160 ml mleka2,5 łyżki cukrupół łyżeczki soli1 jajko2,5 szklanki mąki pszennej30 g masła, roztopionego 15 g drożdży świeżych Składniki na orzechowe
Pyszne mięciutkie drożdżówki pełne orzechowego nadzienia. Miałam do wykorzystania orzechy włoskie i padło na te bułeczki. Nie ukrywam, że urzekł mnie również ich kształt – wyglądają uroczo :) Miałam je zrobić już dawno temu, ale o nich zapomniałam, a ostatnio trafiłam na ten przepis ponownie i zapadła szybka decyzja:) Aromatyczne bułeczki świetnie pasują do kawy:) Z herbatą czy kakao też będą smakować;) Można je przygotować na zbliżający się weekend, zwłaszcza że ich kształt będzie pasować do niedzielnego święta;) Składniki: (10 sztuk bułeczek) Ciasto: 160 ml mleka 2,5 łyżki cukru pół łyżeczki soli 1 jajko 2,5 szklanki mąki pszennej 2 łyżki roztopionego masła 7 g drożdży suchych (1 opakowanie) lub 15 g drożdży świeżych Orzechowe nadzienie: 200 g zmielonych orzechów włoskich lub pekan 100 g brązowego cukru 80 g śmietany kremówki 40 ml rumu (można zastąpić aromatem rumowym, do smaku) pół łyżeczki cynamonu Wykonanie: Ciasto: Wszystkie składniki umieszczamy w misce i wyrabiamy (z drożdżami świeżymi należy wcześniej zrobić rozczyn). Nie dosypujemy więcej mąki, by ciasto nie było zbyt twarde. Wyrabiamy długo, aż ciasto nie będzie lepkie, natomiast będzie sprężyste i będzie odchodzić od ręki. Mnie tradycyjnie wyręczył mikser z hakami do ciasta drożdżowego. Formujemy w kulę, przykrywamy lnianym ręczniczkiem i pozostawiamy do podwojenia objętości w ciepłym miejscu. W międzyczasie przygotowujemy nadzienie, wszystkie składniki mieszamy lekko rozcierając. Gdy ciasto wyrośnie dzielimy je na 10 równych części (około 65 g), formując z nich kulki. Każdą część rozwałkowujemy na placuszek. Na wierzchu smarujemy nadzieniem. Następnie zwijamy razem z nadzieniem, w taki sposób jak zwijamy naleśniki. Następnie naleśnik składamy na pół. Ostrym nożem przecinamy go w połowie, pozostawiając nieprzecięte 2 cm od góry. Wywijamy na boki rozcięte części, by otrzymać kształt serca. Układamy na blaszce w sporych odstępach (urosną duże). Wbrew pozorom nie jest trudne zrobienie tego kształtu, krok po kroku pokazałam to na zdjęciach. Przykrywamy lnianym ręczniczkiem, pozostawiamy w cieple na 30 - 40 minut do wyrośnięcia. Przed samym pieczeniem warto posmarować jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka, by były rumiane. Pieczemy w temperaturze 180ºC przez około 15-17 minut. Studzimy :) Źródło
Mikser Kulinarny wyszukuje przepisy z polskich blogów kulinarnych, tym razem wyszukiwany jest przepis na puszyste bułeczki drożdżowe. Kulinarne archiwum Miksera Kulinarnego zawiera w tej chwili 1 400 726 sprawdzonych przepisów kulinarnych. Przez długi czas do ciast drożdżowych podchodziłam jak pies do jeża. Nasłuchałam się i naczytałam też, jakie to one są kapryśne, wymagające i trudne. Na szczęście donoszę wszystkim, którzy mają podobne obawy – ciasto drożdżowe może zrobić każdy i nie wymaga to zdolności kulinarnych na poziomie poważnych mistrzów cukiernictwa. Efektem jest ta strucla drożdżowa z to dobre świeże drożdże, mąka najlepiej typu 650, odrobina cierpliwości i krzepy w ręku przy struclę podpatrzyłam na blogu, który zawsze odwiedzam, gdy mam ochotę na słodkości, czyli Moje Wypieki. Zmodyfikowałam nieco przepis i efekt przedstawiam puchatego, delikatnego i pysznego ciasta jak ta strucla drożdżowa z serem dawno nie jadłam. Bardzo polecam!POLUB NA FACEBOOKUCałkowity czas przygotowania 2 godz. 30 g mąki pszennej70 g cukru drobnego½ łyżeczki soli25 g świeżych drożdży85 g masła250 ml mleka2 jajaMasa twarogowa400 g twarogu tłustego lub półtłustego1 jajo75 g cukru1 łyżeczka ekstraktu waniliowego70 g suszonej żurawiny2 łyżki likieru Cointreau lub soku/syropu pomarańczowegoCiasto:Żurawinę wrzuć do garnka i zalej likierem bądź sokiem pomarańczowym. Podgrzej tylko do zagotowania i odstaw na godzinę do całkowitego wchłonięcia płynu przez wymieszaj z suchymi drożdżami (lub przygotowanym wcześniej rozczynem ze świeżych drożdży), cukrem i solą. Dodaj jaja i podgrzane mleko z tłuszczem. Zagniataj aż ciasto będzie elastyczne. Staraj się jak najmniej podsypywać mąką. Odstaw do wyrośnięcia na twarogowa:Wymieszaj wszystkie składniki na masę twarogową. Konsystencja powinna być dość ciasta:Zarówno ciasto jak i masę twarogową podziel na dwie połowę ciasta na placek, który na długość powinien mieć wymiar używanej przez Ciebie foremki, zaś szerokość powinna wynosić dwukrotność szerokości foremki (u mnie forma długości 28 cm i szerokości 10 cm, więc wymiary placka to 28×20 cm).Na całym placku rozsmaruj odłożoną połowę masy twarogowej i zwiń w roladę wzdłuż, pozostawiając jeden z końców nieprzecięty. Przeplataj oba "ramiona" ciasta ze sobą i zlep na końcu. Przełóż do foremki wyłożonej papierem do samo przygotuj drugą połowę ciasta do wyrośnięcia na ok. 20-30 foremki do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piecz ok. 45-50 minut .Jeśli ciasto zacznie za szybko się rumienić (przy serze to bardzo prawdopodobne), przykryj je folią wyjęciem ciasta z piekarnika, sprawdź patyczkiem, czy na pewno jest wypieczone. Ciasta z nadzieniem potrzebują czasem nieco więcej ten przepis?Podziel się efektem! Zostaw komentarz poniżej. Nie zapomnij też oznaczyć @przepisynatalerzu i dodać hashtag #przepisynatalerzu na Instagramie ! Kroki przygotowania: 1. Ciasto: Drożdże rozcieramy z 2 łyżeczkami cukru. 550 g mąki przesiewamy do miski, wlewamy do niej szklankę ciepłej wody, łyżkę oleju i wbijamy jajko. Wszystko dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy drożdżowy zaczyn. Zagniatamy ciasto i w razie potrzeby dosypujemy jeszcze trochę mąki, aby nie było zbyt

Choć napisałam, że nie na słodko, to absolutnie nie jest to zgodne z prawdą, bo nadzienie według naszych potrzeb. Ja wybrałam szynkę, ser i czerwoną cebulę, a Ty może wybierzesz marmoladę, czekoladę bądź owoce. Bułeczki idealne na śniadanie, na deser i na kolację. Ale trzeba pamiętać, żeby przygotować odpowiednią ilość, bo znikają raz dwa. Składniki:1 kg mąki pszennej 3 duże jajko 1 żółtko do posmarowania bułeczek 3 łyżki octu 3 łyżki oleju 3 łyżki cukru 1 łyżeczka soli 2 szklanki letniego mleka 40 g drożdży Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, łyżką mąki i odrobiną mleka. odstawić do wyrośnięcia na 10 minut. Jajka roztrzepać, Dodać do roztrzepanych jajek mleko, pozostałą część cukru, olej. Wymieszać, a następnie powoli dosypywać mąkę, dodać ocet i wyrośnięte drożdże. Dokładnie wymieszać wszystkie składniki. Ciasto wyrabiać, podsypując od czasu do czasu mąką, żeby się nie kleiło do rąk. Wyrabiać do momentu, kiedy ciasto będzie samo odchodzić od rąk. Wyrobione ciasto uformować w kulę i odstawić w misce do wyrośnięcia na 30-60 minut. Miseczkę przykryć bawełnianą ściereczką. Ciasto powinno mniej więcej podwoić swoją objętość. Musimy pamiętać, aby ciasto rosło w cieple i nie robić mu przeciągów. Po wyrośnięciu ciasto należy rozwałkować na prostokąt. Na cały prostokąt wyłożyć nadzienie i zwinąć w rulonik. kroić ok. 2 cm plastry, układać na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia, lekko spłaszczyć. Piec w 200 stopniach, aż do zarumienienia. propozycje na nadzienie: feta, szynka, cebula, ser żółty, marmolada, nutella, konfitury, owoce. Co lubimy, będzie idealnie tam pasować. Smacznego

Bardzo wilgotne dzięki serkowi ziarnistemu i wypełnione po brzegi bułeczki. Świetnie sprawdzą się również kromki pieczywa posmarowane nadzieniem i posypane serem żółtym. Idealne na obiad lub kolację. Składniki: 5 bułek z przedziałkiem 2 łyżki oleju 300 g pieczarek 1 opakowanie serka ziarnistego typu grani 70 g sera żółtego 1 ząbek czosnku 1 łyżka majonezu sól i pieprz Drożdżówki z borówkami i serem są tak pyszne, że aż uzależniające. Idealnie miękkie, wilgotne i puszyste ciasto z delikatnym nadzieniem serowym i słodkimi owocami. Jestem pewna, że gdy już ich spróbujecie, na jednej bułeczce się nie z borówkami i serem – owocowe bułeczki na latoGrzechem byłoby nie skorzystać z urodzaju owoców, który przynoszą lipiec i sierpień. Gdy borówek w bród warto przygotować z nimi te słodkie, puszyste z borówkami i serem to jedne z najlepszych nadziewanych bułeczek, jakie jadłam. Są super puszyste, miękkie, delikatne, z wyczuwalną nutą wanilii i dużą ilością owoców. Możecie posypać je kruszonką jak ja (nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek słodkiego drożdżowego wypieku bez kruszonki) albo po upieczeniu polać cytrynowym lukrem. Oczywiście wersja na bogato, czyli kruszonka + lukier jest również dozwolona 😉Jaki ser wybrać?W sezonie robię te drożdżówki z borówkami i serem bardzo często, więc zdążyłam przetestować wiele serowych wariantów. Uczciwie powiem, że te drożdżówki z borówkami powinny wyjść z każdym rodzajem białego sera/twarogu, jeśli tylko nie jest zbyt płynny. Rzadkie sery z wiaderka (te, które bardziej przypominają serek homogenizowany niż twaróg) czy lekki serek typu Bieluch raczej się tu nie sprawdzą – nadzienie może po prostu NA FACEBOOKUPolecam Wam natomiast:twaróg półtłusty lub tłusty (klinek, w kostce)ser ricotta (odsączona)twaróg 3-krotnie mielonydobry twaróg z wiaderka (np. Piątnica, Mój Ulubiony z Wielunia)Nie takie to drożdżowe straszne, jak je malująCiasto drożdżowe ma sławę kapryśnego i trudnego ciasta. Chciałabym powiedzieć, że to całkowita nieprawda, ale coś w tym jest, a zwłaszcza w tej kapryśności. Drożdże lubią specyficzne warunki, ale kiedy tylko poznamy ich wymagania, okazuje się, że robienie ciasta drożdżowego to sama ułatwić Wam pieczenie na drożdżach, przygotowałam specjalny poradnik. Znajdziecie w nim najważniejsze wskazówki potrzebne do upieczenia idealnego ciasta drożdżowego. Polecam wszystkim, a zwłaszcza tym, którzy robią swoje pierwsze podejście do drożdżowego wypieku 🙂Poradnik – jak upiec idealne ciasto drożdżoweSPRAWDŹ TEŻ: Inne sprawdzone przepisy na słodkie wypieki znajdziesz w zakładce CIASTOPorcje 14 bułeczekCałkowity czas przygotowania 3 g mąki pszennej8 g drożdży instant lub 25 g świeżych70 g cukru70 g masła250 ml mleka2 jajkaszczypta soliNadzienie250 g twarogu1 żółtko2 łyżki cukru pudru1 łyżeczka ekstraktu waniliowego250 g borówek amerykańskichPozostałe1 jajko rozmieszane z mlekiemKruszonka40 g masła80 g mąki40 g cukruJeśli używasz świeżych drożdży, przygotuj rozczyn.*Twaróg wymieszaj z żółtkiem, cukrem i ekstraktem waniliowym. Borówki umyj i osusz na podgrzej, rozpuść w nim masło, ostudź, by było lekko wymieszaj z jajkami, rozczynem lub drożdżami instant, mlekiem z masłem, solą oraz cukrem. Zagniataj aż ciasto będzie jednolite i elastyczne. Odstaw pod przykryciem do wyrośnięcia na 1 godzinę (do podwojenia objętości).Po tym czasie przenieś ciasto na podsypaną mąką stolnicę i chwilę zagnieć. Następnie rozwałkuj ciasto na prostokąt o wymiarach 50×30 ciasto masą serową i wysyp na nią równomiernie dłuższy bok zwiń do środka (na 2/3 szerokości ciasta) i przykryj go dłuższym bokiem. Zlep dokładnie ciasto i podziel je 12-14 równych kawałek ciasta w dłonie – jedna dłoń na jednym krańcu, druga na drugim. Przekręć oba krańce w przeciwległe strony i ułóż na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Powtórz z pozostałymi kawałkami ściereczką i pozostaw do wyrośnięcia na 30 międzyczasie przygotuj kruszonkę – masło, mąkę i cukier wymieszaj palcami w miseczce, aż do uzyskania konsystencji grubego drożdżówki wyrosną, posmaruj je jajkiem roztrzepanym z mlekiem i posyp do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni i piecz 25-30 ciasta drożdżowego powinny być w temperaturze pokojowej lub lekko ciepłe (płyn).Przygotowanie rozczynu: 25 g świeżych drożdży wrzuć do lekko podgrzanego mleka (kilka łyżek) i dosyp płaską łyżkę cukru. Dokładnie rozetrzyj, aż drożdże się rozpuszczą. Dosyp 2 łyżki mąki pszennej i wymieszaj, by nie było grudek. Odstaw pod przykryciem, w ciepłym miejscu, na ok. 25 ten przepis?Podziel się efektem! Zostaw komentarz poniżej. Nie zapomnij też oznaczyć @przepisynatalerzu i dodać hashtag #przepisynatalerzu na Instagramie i na Facebooku!
Zapraszam po najpyszniejszy przepis na drożdżówki z serem. To moje ulubione, zakręcone bułeczki drożdżowe z serem twarogowym na słodko. Do tego polane są pysznym, domowym lukrem cytrynowym. To sama rozkosz! - sprawdzony przepis na drożdżówki z serem. - dokładny opis wykonania ze zdjęciami krok po kroku.
Czas przygotowania: 1 godzina 30 minut Czas wyrastanie ciasta łącznie: 1 godzina 30 minut Czas parzenia jednej serii: 15 minut Liczba porcji: 14 sporych pampuchów Kaloryczność kcal: 190 w 1 pampuchu 35 g świeżych drożdży2 łyżki mąki pszennej np. typ. 550 - 40 gpół szklanki lekko ciepłego mleka - około 125 ml2 płaskie łyżki cukru - 20 g 500 g mąki pszennej np. typ. 550 - połowa opakowania o wadze 1 kgpół szklanki lekko ciepłego mleka - około 125 ml2 średnie lub trochę większe jajka2 łyżki masła - około 30 gszczypta soli Pampuchy Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml. Mleko, masło oraz jajka wyjmij wcześniej z lodówki, by osiągnęły temperaturę podanej ilości składników wychodzi 14 gotowych bułeczek/klusek o średnicy około 8-10 cm. Kalorie policzone zostały na podstawie użytych przeze mnie składników. Jest to więc orientacyjna liczba kalorii liczona na podstawie produktów, których użyłam w danym przepisie. Przed szykowaniem pampuchów polecam przeczytać najpierw cały przepis, by móc odpowiednio przygotować wszystkie składniki. Pampuchy, czyli buchty to puszyste i elastyczne bułeczki drożdżowe szykowane na parze. Można je zrobić przy pomocy kilku różnych urządzeń. Polecam zakup garnka do gotowania na parze, który wyposażony jest w nakładkę z sitkiem do gotowania na parze. Aby zrobić buchty można też użyć zwykłego garnka. Nakładkę zastępujesz dużą gazą lub nową pieluchą tetrową, którą mocujesz na górę garnka i mocno związujesz sznurkiem. Parowańce można też zrobić w piekarniku z funkcją pary lub też w bambusowym parowarze z sitkiem do gotowania na parze. Pampuchy przepis Domowe parowce szykuję wyłącznie na drożdżach świeżych i zawsze też robię do nich rozczyn. Aby go zrobić wystarczy, że w większym naczyniu (rozczyn bardzo mocno rośnie) umieścisz razem wszystkie składniki na rozczyn do pampuchów. W misce umieść zatem 35 gramów świeżych drożdży. Wsyp dwie łyżki jasnej mąki pszennej (u mnie zawsze mąka pszenna luksusowa typ. 550, ale i tortowa da radę), czyli około 40 gramów mąki oraz dwie płaskie łyżki cukru drobnego, czyli około 20 gramów cukru. Na koniec wlej jeszcze pół szklanki, czyli około 125 ml lekko ciepłego mleka (u mnie mleko krowie pełnotłuste). Całość rozcieraj łyżką, aż w płynie nie będzie już widać kawałków drożdży i grudek mąki. Płyn nie musi być idealnie gładki, ale w miarę jednolity. Rozczyn na początku jest bardzo wodnisty. Będzie znacznie rzadszy niż ciasto na naleśniki. Naczynie z rozczynem przykryj ściereczką lub folią przezroczystą i odstaw w ciepłe miejsce na 15-20 minut. Polecam użyć większego naczynia szklanego, ponieważ rozczyn bardzo mocno buzuje i super wyrasta. Rozczyn już po 20 minutach powinien urosnąć i bardzo się spienić. Porada: Jeśli masz tylko suszone drożdże instant, to w ostateczności możesz ich użyć. Teoretycznie nie wymagają one szykowania z nich rozczynu, ale można to zrobić. Zamiast 35 gramów drożdży świeżych dodajesz zatem około 10-12 gramów drożdży suszonych. Dodajesz je tak samo, jak te świeże i rozcierasz z pozostałymi składnikami. Taki rozczyn nie potrzebuje więcej niż 10 minut, by można go było użyć (nawet jeśli jeszcze nie buzuje tak bardzo). Na zdjęciu poniżej rozczyn zaraz po wymieszaniu wszystkich składników. Na zdjęciu poniżej rozczyn po 15 minutach od zrobienia. Po zdjęciu przezroczystej folii spożywczej jeszcze bardziej urósł i praktycznie "uciekał mi już z miski. Pora na ciasto właściwe na pampuchy. Do dużej miski wsyp 500 gramów mąki pszennej np. typ 550. Będzie to połowa klasycznego, kilogramowego opakowania mąki. Od razu dodaj szczyptę soli i wbij też dwa średnie lub trochę większe jajka. Wlej pół szklanki, czyli około 125 ml lekko ciepłego mleka. Kolejno dodaj też dwie łyżki bardzo miękkiego lub roztopionego i przestudzonego masła, czyli około 30 gramów masła. Na koniec do dużej miski przełóż też cały spieniony, buzujący rozczyn. Wszystkie składniki wymieszaj najpierw dokładnie drewnianą łyżką. Miskę z ciastem przenieś pod mikser z hakami do ciasta drożdżowego. Ciasto wyrabiaj tak nie krócej niż 5 minut. Możesz też wyrobić masę ręcznie. Ciasto po wyrabianiu powinno być jednolite i elastyczne. Można z niego śmiało uformować zwartą kulę. Ciasto zostaw w tej samej misce. Przykryj je ściereczką bawełnianą lub folią. Odstaw do wyrastania na minimum godzinę. Wybierz ciepłe i nieprzewiewne miejsce (temperatura do 35 stopni). Po godzinie powinno ładnie urosnąć. Na zdjęciu poniżej widać wyrobione ciasto przed wyrastaniem. Na zdjęciu poniżej widać ciasto po godzinie wyrastania. Jeśli po godzinie ciasto nie podwoiło objętości, to możesz jeszcze wydłużyć nieco wyrastanie. Nie zostawiaj jednak ciasta na dłużej, ponieważ ciasto może przerosnąć i będzie w nim potem zbyt mono czuć drożdże. Wyrośnięte ciasto drożdżowe pod pampuchy przełóż na lekko obsypany mąką blat. Uformuj zgrabną kulę i podziel ją na 14 równych kawałków. Moje ciasto ważyło 970 gramów, więc na jedną bułeczkę przypadło około 68-70 gramów. Każdy kawałek ciasta bardzo dokładnie uformuj w dłoniach na kształt idealnej kulki. Jeśli ciasto nie będzie gładkie, to w miejscach nierówności może potem popękać. Uformowane pampuchy potrzebują około 15 minut wyrastania pod przykryciem, by napuszone można było szykować na parze. Ponieważ nie da rady zrobić wszystkich bułek na raz, (chyba, że posiadasz piekarnik z funkcją pary) to buchty oczekujące na zrobienie polecam umieścić w lodówce, (na desce pod przykryciem) by nie przerosły podczas oczekiwania na swoją kolej do zrobienia. W momencie gdy pierwsza partia trafia do garnka do gotowania na parze, to druga jest wyjmowana z lodówki i wyrasta przez 15 minut, póki nie przyjdzie na nie kolej. Porada 1: Jest jeszcze drugi sposób. Można szykować na bieżąco tylko tyle bułeczek, ile zmieści się podczas jednego "parzenia" (czyli zazwyczaj trzy lub cztery). Resztę ciasta trzymasz w lodówce, w misce (może być to wygodniejsze, ponieważ całe ciasto jest w jednej misce). W trakcie gotowania na parze pierwszej partii pampuchów, (trwa to około 15 minut) druga tura bułek, które zaczynasz formować pod koniec wyrastania pierwszych bucht, już wyrasta czekając na swoją kolej. Kolejne partie parowców szykujesz tak samo. Porada 2: Pampuchy można też faszerować przed uformowaniem w kulkę owocami lub też farszem mięsnym (np. taki sam jak w przepisie na naleśniki z mięsem). Bardzo popularnym farszem jest też soczewica, kasza jaglana lub nadzienie z grzybów i kapusty. Porada 3: Buchty można też wycinać z ciasta tak samo, jak tradycyjne pączki. Nie będą one miały wówczas idealnego kształtu kulki. Na zdjęciu poniżej widać już cztery buchty, które zostały uformowane i wyrastały około 15 minut. Umieściłam je w odstępach, na sitku nakładki górnej garnka do gotowania na parze. Do dolnej części garnka (wygląda jak zwykły garnek) wlałam wodę maksymalnie do około 1/3 wysokości. Wodę doprowadzam do wrzenia, a następnie zmniejszam moc do takiej, by woda tylko lekko, ale wyraźnie się gotowała. U mnie jest to moc na poziomie 5 z 9 maksymalnych, czyli 5/9. Nakładkę z buchtami umieszczam w garnku z gotującą się wodą, a następnie całość przykrywam przykrywką . Dno nakładki na której leżą pampuchy absolutnie nie może dotykać do gotującej się wody. Pampuchy gotuję na parze równo 15 minut. W tym czasie nie odkrywam przykrywki, póki buchty nie będą gotowe. Po 15 minutach zdejmuję przykrywkę i od razu wyjmuję gotowe pampuchy. Na sitku umieszczam kolejną partię wyrośniętych bucht i gotuję je na parze, tak samo jak poprzednie. Na zdjęciu poniżej widać wyrośnięte pampuchy gotowe do gotowania na parze. Na zdjęciu poniżej widać przygotowane na parze pampuchy. W taki sposób gotuję na parze wszystkie pampuchy w seriach: 4 + 4 + 3 +3. Drożdżowe pampuchy na parze są bardzo puchate, mocno wyrośnięte, niezwykle elastyczne i mięciutkie. Jeśli nie masz garnka do gotowania na parze, to możesz użyć zwykłego, szerokiego garnka z dobrą przykrywką. Nakładkę z sitkiem zastępujesz wówczas dużą gazą lub nową pieluchą tetrową, którą nakładasz na górę przykrywając ściśle cały otwór, a od zewnątrz mocno związujesz sznurkiem (dookoła garnka). Jeśli stosujesz parowniki bambusowe, to polecam nie kłaść pampuchów bezpośrednio na sitku bambusowym, tylko wyłożyć je wcześniej podziurawionym arkuszem papieru do pieczenia. Buchty łatwiej jest wyjąć z parownika i nie przyklejają się do bambusowego sitka. Aby zrobić je w piekarniku parowym należy umieścić wyrośnięte buchty na środkowej półce w piekarniku, na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pampuchy układaj w sporych odstępach. Do osobnego pojemnika wlej wodę. W piekarniku ustaw funkcję pary. Gdy piekarnik jest już gotowy, umieszczasz w nim buchty i pieczesz na parze przez 15 minut. Z piekarnika można je wyjąć od razu po zrobieniu. Gotowe pampuchy można podawać od razu jeszcze gorące lub też przestudzone. Jeśli nie zostaną zjedzone tego samego dnia, po przestudzeniu można je umieścić w szklanym naczyniu z przykrywką lub też w spożywczym worku strunowym i trzymać w lodówce nawet 3-5 dni. Wyjęte prosto z lodówki będą twarde i lekko kruche. Aby ponownie zrobiły się mięciutkie i elastyczne wystarczy umieścić je w mikrofali na około 40-60 sekund. Po tym czasie będą dokładnie takie same, jak na chwilę po zrobieniu ich z funkcją pary - gorące, puszyste i elastyczne. Jak i z czym podawać pampuchy: Drożdżowe buchty mają bardzo uniwersalny smak, wiec można je podawać i na słodko i na słono. Moja ulubiona wersja to pampuchy polane jogurtem naturalnym, który czasem ucieram dodatkowo z cukrem waniliowym lub cukrem pudrem i owocami lub dżemem. Na zdjęciu powyżej oprócz świeżych owoców dodałam też domowy dżem z borówek. Buchty można też polać tylko miodem i śmietaną lub śmietanką. Najprościej jest podać je tylko śmietaną z cukrem. Parowańce na słono podajemy tak samo jak np. kopytka, czy kluski śląskie, czyli z ulubionym sosem. Może być to np. gulasz wieprzowy lub strogonow albo sos pieczarkowy, musztardowy, czy koperkowy. Najszybciej jest oblać pampuchy gorącym masłem z bułką tartą i też będą pyszne. Piszcie z jakiego jesteście regionu Polski i z czym Wy podajecie swoje
Sposób przygotowania: 1. Cukier i drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku i odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce. Mąkę przesiewamy dodajemy zaczyn drożdżowy i pozostałe składniki. Zagniatamy ciasto. Odstawiamy na 1 godzinę w ciepłe miejsce. Z ciasta formujemy kuleczki, lekko spłaszczamy, wykładamy po łyżce dżemu,zlepiamy
Po tych kilku słodkich, drożdżowych wypiekach przyszedł czas na zmianę, czyli farsz w bardzo odmiennym wydaniu... Oczywiście dobrze dobranym, by rezultat końcowy można było uznać za sukces... !!! :) Drożdżówki, które są nadziewane/faszerowane zgoła czymś innym niż owoce, ser czy inne słodkości to dla mnie nowość pod każdym względem. Oczywiście jadłam duże, drożdżowe wypieki z pieczarkami, mięsem czy serem, ale z małymi formami bawiłam się po raz pierwszy. I rzeczywiście zabawa była przednia. Najpierw musiałam dobrać smak nadzienia, by zadowolić moich wybrednych smakowo facetów. Bo o ile ze słodkim nadzieniem raczej nie było problemu, o tyle przy "wytrawnym" musiałam się już nieco nagłówkować, bym sama nie musiała zajadać się prze tydzień tym, co wg mnie powinno być smaczne :) Potem starałam się troszkę pokombinować z kształtem drożdżówek, by oprócz smaku przyciągały także wyglądem. Każdy nowy produkt staram się przedstawić w nowej wersji. Wiadomo, że po pierwsze je się oczami, a po drugie przez żołądek do serca. I choć z mężem niedawno obchodziliśmy 20 rocznicę ślubu, to moim zdaniem nadal warto zaskakiwać i budzić zaciekawienie tym, co mamy do zaprezentowania... Nawet, jeżeli są to tylko kulinarne "wybryki"... Nieraz już pisałam, że bardzo lubimy ciasto drożdżowe i to wszystko, co można z niego wyczarować. Słodkie wypieki najlepiej smakują takie prosto z piekarnika, które jeszcze nie do końca przestygły i które stanowią rewelacyjny dodatek do kawy lub są propozycja podwieczorku. Jeśli zaś chodzi o bułeczki/drożdżówki faszerowane na słono, to z nimi jest jeszcze większy wachlarz możliwości. Mogą być świetnym dodatkiem do zupy, super smakują jedzone np. z dodatkiem sosu czosnkowego i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz...można je jeść zimne i to zarówno na śniadanie jak i na kolację. Dla mnie to duże znaczenie, bo gdy piekę je wieczorem to wiem, że rano mąż, czy synowie mogą zabrać je ze sobą w formie drugiego śniadania. Czas najwyższy słów kilka napisać o mich dzisiejszych propozycjach. Wiadomo, że szpinak z serem feta to duet bardzo smaczny i uniwersalny, bo może stanowić farsz do naleśników, mięsa, czy jak w tym przypadku do drożdżowych bułeczek. Dobrze, że szpinak na dobre zagościł w moim menu i że moi bliscy także w nim gustują. Minęły już czasy, gdy to warzywo omijałam szerokim łukiem , to wszystko z powodu traumy z dzieciństwa, gdzie w przedszkolu panie robiły go byle jak... szkoda pisać :( Co zaś się tyczy sera feta to wycieczka do Grecji ma swój wydźwięk do dnia dzisiejszego, bo od tamtego czasu również stosunkowo często wykorzystuję ser feta do moich potraw. Tak więc para idealna!!! A łosoś z rukolą i białym serkiem śmietanowym to już czysta "inwencja twórcza" :). Po prostu mąż kupił za dużo łososia, w lodówce leżała jeszcze rukola, a serka już nikt nie chciał jeść. Suma sumarum połączyłam, nadziałam bułeczki i wszystkim smakowało! Dobrze jest czasem posłać męża po zakupy, bo dzięki niemu mi się nie nudzi, a realizowane pomysły wszystkich pozytywnie zaskakują :) A teraz do rzeczy... Do pieczenia bułeczek ze szpinakiem i feta musimy przygotować: NA CIASTO:drożdże świeże 50 gmąka pszenna 500 gmleko 2 % 1 szklankajajo 1 sztmasło lub margaryna 3 łyżkicukier drobny 1/2 łyżeczkisól 1/2 łyżeczkikurkuma mielona 1/2 łyżeczkijajo do posmarowania wierzchu 1 szt NA FARSZ:ser feta 1/2 opakowaniaszpinak świeży 2 garściczosnek 2 ząbkigałka muszkatołowa mielonamasło 1 łyżka I oczywiście wszystko zaczynamy od rozpuszczenia drożdży cukrem. Następnie dolewamy część letniego mleka, dosypujemy kilka łyżek mąki i robimy zaczyn o konsystencji gęstej śmietany. Odstawiamy na kwadrans. Potem dodajemy pozostałe składniki, z tym, że masło ma być stopione, i wyrabiamy ciasto drożdżowe. Gotowe przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 60-80 min. W tym czasie na patelni topimy masło, dodajemy drobno pokrojony czosnek i rumienimy go. Szpinak myjemy, odrywamy ogonki, targamy go i dodajemy do czosnku. Podgrzewamy go przez ok. 1-2 min. Doprawiamy do smaku i studzimy. Na końcu dodajemy kawałki fety i łączymy ze szpinakiem. Gdy ciasto już przynajmniej podwoi swoja objętość wałkujemy je na grubość ok. 1/2 cm i szklanką wykrawamy koła. Na połowę z nich, na środek, kładziemy farsz, po czym przykrywamy drugim kołem i łączymy. Formujemy dowolny kształt bułeczek, u mnie prawie gwiazdki :) Odstawiamy do napuszenia na kolejny kwadrans. Podrośnięte bułeczki smarujemy rozbełtanym jajem i wkładamy do nagrzanego do temp. 170 stopni piekarnika i pieczemy do zrumienienia ok. 15-20 min. Gotowe bułeczki idealnie smakowały z dodatkiem domowego sosu czosnkowego i były wyjątkowo smaczna kolacją :) A teraz coś, co ciężko nazwać ze względu na kształt, ale co smakuje wybornie! Oczywiście mowa i drożdżówkach z łososiem, rukolą i serkiem śmietanowym. Do przygotowania tego wypieku musimy się zaopatrzyć w: NA CIASTO:mąka pszenna 280 gdrożdże świeże 15 gwoda letnia 3 łyżkiolej 1/4 szklankisól 1/3 łyżeczkiwrzątek 1/3 szklankijajko 1 szt do posmarowania NA FARSZ: łosoś wędzony plastry 100 g rukola 2 garści serek śmietankowy 100 g czarny pieprz mielony Prymat oliwa z oliwek 1 łyżeczka Tym razem wszystko zaczniemy od przygotowania farszu. W tym celu na rozgrzaną oliwę wrzucamy umytą i podartą rukolę. Podgrzewamy kilka minut. Łososia dzielimy na mniejsze kawałki i dorzucamy do patelni, by razem z rukolą przez kilka minut się podgrzewał. Potem ściągamy z ognia, studzimy, dodajemy serek, przyprawy i całość łączymy. A teraz ciasto. Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie, a do dużej miski przesypujemy mąkę. Dodajemy roztarte drożdże, olej i sól, wszystko ze sobą dokładnie łączymy. Powstanie mam nieco grudkowate ciasto, do którego wlewamy wrzątek i szybko wyrabiamy ciasto, które od razu jest gotowe do dalszej pracy. Ciasto dzielimy np. na 4-5 części. I tu bardzo ważna rzecz. Blat i wałek koniecznie należy posmarować olejem, wtedy ciasto będzie z nami ładnie współpracowało :) Każdą część wałkujemy na cienki prostokąt, na środek którego kładziemy nadzienie. Pozostałe "wolne" ciasto nacinamy nożem. Składamy w taki sposób, by górne zagięcia były albo w środku, a boczne na wierzchu. Gotowe przekładamy na blachę wyłożoną papierem i smarujemy rozbełtanym jajem. Od razu pieczemy w piekarniku nagrzanym do stopni i pieczemy do zrumienienia. U mnie trwało to ok. 25-30 min. Gotowe przestudziłam i przekroiłam na mniejsze części. Okazały się fajnym i bardzo smacznym pomysłem i nawet zimne bardzo szybko zniknęły :) Drożdżówki ze słonym/wytrawnym nadzieniem podbiły nasze podniebienia i z pewnością jeszcze podejmę wyzwanie, i upiekę je z nowym, równie smacznym farszem. Wam również bardzo serdecznie je polecam :) Bułeczki drożdżowe ze śliwkami. 150 + 15 min łatwy 13 342 kcal. Bułki drożdżowe z budyniem. Pyszne, miękkie i delikatne bułki drożdżowe z budyniem są świetne na drugie śniadanie nie tylko dla dzieci. Warto poświecić czas …. 60 + 20 min łatwy 10 352 kcal. Bułki drożdżowe z dżemem. Ciasta znane są już od czasów Czy już wspominałam, że uwielbiam ciasto drożdżowe? Za smak, za wygląd, za to, jak wiele można z nim zrobić. Z ciasta drożdżowego przygotujecie chleb w kształcie mikołaja albo obiad w kształcie krokodyla. Zrobicie drożdżowe żółwie i klasyczne bułeczki z nadzieniem. Albo… zakręconą drożdżówkę z dżemem. Trochę będzie z nią pracy, ale efekt Wam to wynagrodzi. Zamiast dżemu możecie wykorzystać oczywiście domową nutellę, nadzienie makowe, cynamon z masłem i brązowym cukrem albo nadzienie z twarożku – cokolwiek przyjdzie Wam do głowy! Taka drożdżówka z dżemem sprawdzi się jako deser, przekąska do szkoły albo słodkie śniadanie w wyjątkowy poranek. Dobry humor na resztę dnia gwarantowany! Składniki 450 g mąki pszennej typ 450-550 30 g świeżych drożdży (lub 14 g suchych) 50 g cukru 200 ml letniego mleka 2 jajka 50 g roztopionego i lekko przestudzonego masła szczypta soli ulubiony dżem Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku z dodatkiem łyżki mąki i łyżki cukru. Mieszamy i odstawiamy na kwadrans. W przypadku suchych drożdży pomijamy ten fragment. Pozostałe składniki (z wyjątkiem dżemu!) umieszczamy w misie miksera, dodajemy lekko spulchnione drożdże i wyrabiamy ciasto – ręcznie lub mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego. Z ciasta formujemy kulę, wkładamy ją do omączonej miski (może to być ta sama miska, w której wyrabialiśmy ciasto drożdżowe), przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto odgazowujemy (wbijamy w nie pieść), chwilę wyrabiamy na blacie i rozwałkowujemy na kształt płaskiego prostokąta. Całą powierzchnię ciasta smarujemy cienko dżemem. Dłuższe boki składamy, tak żeby się spotkały pośrodku – i sklejamy je. Bardzo delikatnie rozwałkowujemy powstały węższy prostokąt. Kroimy ciasto na centymetrowe pionowe paski. Każdy pasek łapiemy na krótsze końce i skręcamy spiralnie. Teraz są dwie możliwości: Układamy paski pasko obok siebie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Układamy paski w kilku warstwach w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia (ja wybrałam ten sposób). Przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy na czas nagrzewania się piekarnika. Pieczemy w 180 stopniach przez 20–30 minut – aż ciasto się zarumieni. Paski ułożone warstwami będą potrzebować więcej czasu (30–35 minut). Jeśli piekliśmy w keksówce – drożdżówka jest gotowa. Jeśli piekliśmy na płaskiej blasze, czekamy chwilę, aż spirale lekko ostygną, smarujemy je cienką warstwą dżemu i ciasno zwijamy w roladę. Owijamy ciasto folią i zostawiamy do ostudzenia, żeby zastygło w takim kształcie. Źródło: Justyna Dragan
Ciasto drożdżowe pieczemy zazwyczaj przez 40-50 minut. W początkowym etapie należy kontrolować, czy ciasto piecze się prawidłowo, czyli np. nie pali się albo nie wylewa z formy. Temperatura pieczenia wynosi zazwyczaj 180 stopni. W przypadku chlebów na bazie drożdży może jednak być wyższa.
Mieszamy aż masło się roztopi. Drożdże rozkruszamy do garnuszka, zasypujemy cukrem. Dodajemy 1 łyżkę mąki oraz odłożone 4 łyżki ciepłego (nie gorącego!) mleka. Mieszamy. Odstawiamy na kilka minut, do podrośnięcia. Do dużej miski przesiewamy mąkę. Dodajemy sól, żółtko, zeszkloną cebulę oraz wyrośnięte drożdże.
Sposób przygotowania: Drożdżowe bułeczki z mięsnym farszem. Ciasto; Drożdże i 2 łyżki cukru rozpuszczamy w mleku, odstawiamy na 10 minut w ciepłe miejce. Mąkę przesiewamy. Dodajemy do mąki zaczyn drozdżowy i pozostałe składniki, zagniatamy ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawiamy na 1 godzinę w ciepłe miejsce.
Drożdżówki z makiem to jeden z uwielbianych przez wszystkich klasyków z dzieciństwa. Te puszyste bułeczki z makiem polane lukrem nie mają sobie równych i są wyśmienitą przekąską do szkoły lub pracy, zwłaszcza w zimowe dni. Drożdżówki z makiem mogą być też świetną alternatywą dla tradycyjnego makowca na święta. Przepis na zakręcone drożdżówki, z kremem i dżemem, idealne na drugie śniadanie. Ciasto drożdżowe z tego przepisu możecie wykorzystać do zrobienia dowolnych drożdżówek, również tych wytrawnych (polecam wersję z oliwkami, jak przy fougasse). Możecie z nich zrobić bułeczki do pracy lub słodkie drożdżówki z ulubionym nadzieniem. Na nadzienie: 90 g masła, roztopionego. 120 g cukru. 2 łyżeczki cynamonu. Dodatkowo: 1 jajko, roztrzepane, do posmarowania. Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn ). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było 150 g mąki pszennej pełnoziarnistej. 50 g masła. 25 g świeżych drożdży. 60 g cukru. 250 ml mleka. jajko (do posmarowania wierzchu bułek) WYKONANIE. Obrać dynię – najlepiej przekroić .