W Śnie Otrzymałam od Niego SMS : " Kocham Cię , a Ty " ? . Nie wiem.. Czy to źle wróży.. Czy Dobrze.. ; |. Potem Chciałam powiedzieć Przyjaciółce , że on Mi Takie coś Napisał . Ale Się Obudziłam.. Proszę o Odpowiedzi.. ;]] Zobacz 9 odpowiedzi na pytanie: Chłopak powiedział mi " w Śnie " , że Mnie Kocha..

Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-10-22 00:23:50 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Temat: Zależy mi na nim, a on... tutaj ponieważ potrzebuję niedawno poznałam chłopaka po przejściach z bagażem po dwóch długoletnich nieudanych sie trzy razy każde spotkanie trwało kilka godzin bardzo dobrze sie rozumiemy mamy podobne spojrzenie na spotkaniach codziennie smsy,rozmowy przez telefon nawet nie jestem w stanie zliczyc ile dziennie pisalismy do po pierwszym spotkaniu wiedziałam że chce go znów zobaczyc spotkac sie z nim i on również tego chciał pisał jak bardzo sie cieszy ze chce sie z nim ponownie spotkać że ma nadzieję ze nastapi to jak nasze spotkanie było dla mnie inne czułam sie niezrecznie rozmawiałam z nim słuchałam go ale w myślach zadawałam sobie pytanie czy chciałbyś być ze mną (spróbować)czy masz taką samą ochote jak ja by przytulić ,złapać za mi tego brakowac bardzo chciałam zbliżyc sie do niego ale nie wiedziałam jak mam to zrobić bo nie wiem na ile mi pozwoli i czy w ogóle chce zrobic z siebie idiotki ,boje sie jego reakcji bo nie wiem na czym pisał mi że mnie bardzo lubi że mu imponuje że jestem świetną dziewczyną ale nic wiecej z tego nie wynika nie wiem co mam druga sprawa to taka że po naszym ostatnim spotkaniu cos jest nie tak:rano był miły sms i potem cisza jak nigdy dotąd pozniej ja próbowalam pisac odpisywał ale widac było że juz nie pisze w taki sam sposób jak wczesniej bardziej ozięble teraz i znacznie mu ze czuje ze cos jest chyba nie tak a on że nie ze wiem co mam myslec i co robić stwierdził że to nie to. 2 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 10:07:18 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...Może! A może nie Jeśli nie mówi, że jest źle, należy przyjąć, że nie jest ameliaa ja bym się jednak cieszyła- chłop jest po 2 długoletnich, nieudanych związkach, a to zwykle budzi ostrożność, nie deklaruje się już z takim entuzjazmem jak to się czyniło wcześniej. Daj że mu czas! I ciesz się tym, co trwa obecnie 3 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 10:57:48 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Czytając twojego posta widze ze nie tylko ja mam taką sytuacje. u mnie sprawa wyglada nastepująco poznałam chłopaka rok temu na początku widziałam ze jemu bardzo zależało propozycja spotkań, randek,kolacji, czułe smsy telefony. A ja zagubiona majaca mętlik w głowie było dla mnie za szybko zaproponowałam mu przyjaźń i odmawiałam. On się starał ja nie chciałam a teraz jak on już odpuścił, naprawde nie wiem jak to się stało ale brakuje mi go byłam ostatnio z nim na weselu było sympatycznie ale nie widziałam już tego z jego strony wiem że to ten, ja się w nim zakochałam poprostu, Zawsze do tej pory uciekałam od milości bo były ważniejsze sprawy studia obrona, praca ale nie miłość uwazałam że bo tylko będe cierpieć ale teraz czuje że to jest to. co mam zrobić? 4 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 11:00:44 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...Oj baby baby KOMUNIKACJA..... podstawą porozumienia 5 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 11:11:17 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Tak ale teraz to ja się boje odrzucenia i ze wyjde na idiotke przed nim bo on chyba teraz widzi we mnie koleżankę Nie chce go stracić bo mi zalezy na nim. nigdy nie byłam w takiej sytuacji ;p 6 Odpowiedź przez troublemaker 2013-10-22 11:16:20 troublemaker Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-20 Posty: 1,210 Odp: Zależy mi na nim, a on... co podoba Ci się mniej:- wizja odrzucenia- życie w niewiedzyMusisz wybrać. A jak już wybierzesz ustosunkować się do swojej decyzji. Proste 7 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 11:25:11 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Wiem że nie mogę naciskać ale wiem tez ze taka niewiedza i życie w niepewności też dobre nie ze coś jest jednak nie tak nie mam pojęcia co sie stało ale po ostatnim naszym spotkaniu cos sie zmieniło pisze coraz mniej i w inny juz sposób bardziej to juz nic nie rozumiem 8 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 11:30:49 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...No to spotkaj się z nim i zapytaj dokładnie o to samo: czy coś się zmieniło w jego podejściu do Ciebie. Amelia nie wiem ile masz lat, stawiam że poniżej 30, może około 21-23. A zgaduję tylko dlatego, że z wiekiem nabiera się pewności siebie i człowiekowi nie chce się już cackać ZAZWYCZAJ Ja bym dziś najzwyczajniej zaznaczyła już na tym etapie znajomości co Wy jesteście, że oferuję szczerość i na to samo liczę: szkoda czasu i atłasu na niedomówienia. 9 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 11:30:53 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Amelia doskonale Cie rozumiem mnie juz taka niepewność denerwuje ale wiem ze też nie moge zrobić mu wyrzutów bo i o co. mam nadzieje ze uda mi sie z nim spotkać i porozmawiać nawet jeśli miałby to być koniec 10 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 11:35:51 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Zależy mi na nim i to bardzo ale nie chce go wystraszyc dlatego trzymałam dystans nie chciałam za wcześnie pokazywać uczuć chodż chciałam bardzo chociażby złapac go za może on na to czekał moze stwierdził że skoro nic poza rozmową nie wynika wiecej to sam może pomyslał ze mi na nim nie zależy a moze przestałam mu sie podobac ale skąd mam to wiedzieć a teraz jego zachowanie jest tak dziwne że nie ogarniam już tego-pisze bo pisze jakby od niechcenia 11 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 11:37:28 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...amelka, spotykasz się z nim i pytasz wprost. Nic bardziej nie rozwieje Twoich wątpliwości No, chyba, że lubisz siedzieć całymi dniami i dumać. 12 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 11:46:04 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Nie mogę żyć w takiej niepewności i dokładnie tak jak piszesz Catwoman że człowiekowi nie chce się już cackać szkoda czasu i atłasu na mamy po naście lat .Ale nie chce też zostać odebrana jako desperatka ze cisne ale mam prawo bo on na pewno wie czy chciałby czegos wiecej czy nie to jego dziwne zachowanie teraz to moze bym zaczekała ale teraz po co?nic nie mam do stracenia w tym momencie 13 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 11:46:51 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...Wszystko zależy od tego jakim tonem to przekażesz/ z nim pogadasz. Radzę jeden: rzeczowy. 14 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 11:48:41 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Właśnie tez trzymalam ten dystans troche załuje mam nadzieje ze uda sie wszystko naprawić i bedzie jak na poczatku znajomości. obawiam się nie rozumiem jego zachowania 15 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 12:02:50 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Jeśli porozmawiam z nim otwarcie to boje się że on to odbierze jako nacisk i sie wystraszy, ale z drugiej strony ta niepewność mnie denerwuje on cieszy się życiem a ja tu się zastanawiam... 16 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 12:05:05 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...A czy ja wcześniej nie napisałam, że rozmawiać należy RZECZOWO ? Czy ktoś ma problem ze zrozumieniem tego przysłówka? 17 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 12:09:48 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Rozumiem ale jednak mam obawy przed tą rozmowa jednak z drugiej strony mam dosyć tej niepewności wkońcu jesteśmy dorośli, szkoda czasu na taką zabawe 18 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 12:11:15 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...no 19 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 12:43:11 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Czuje że sie posypie do niego a on tylko odpisue pojedynczymi mu napisałam że chyba powinnismy porozmawiac bo czuje że coś jest nie tak ale zrobimy to jak bedzie miał wiecej czasu bo teraz jest w pracy to odpisal tylko ok i nic poza tym 20 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 12:54:56 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Amelia ja mam podobną sytuacje też się obawiam i to bardzo bo wiem ze to moze być już koniec a tak mam jeszcze nadzieje ze moze jednak on coś czuje bo przecież wcześniej mu bardzo zależało. Ale wiem że musze porozmawiać bo im dalej tym bardziej mnie to męczy najwyzej teraz pocierpie i poplacze ale wiem że przejdzie a tak bede żyć złudzeniami. Czemu Ci faceci tacy niedomyślni ahhh 21 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 13:11:01 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Tylko tutaj chodzi też o to że nie potrafią powiedzieć wprost jesli coś jest nie ja mam sie wypraszac i domagac wyjasnień bo czuje i widze że coś sie zmieniło ale nie znam jest ok i chwila moment zmiana o 360 stopni?nie wiadomo tak na prawde uciekają bez słowa 22 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 13:20:00 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on... amelia, bo dziewczynki się uczy, że przyjmują pozycję czekającą ; czekają, aż Pan Mężczyzna zdecyduje, czy chce być z nimi, czy nie - to mężczyźnie,zdobywcy daje się ostatnie słowo. Jednak.... tradycja tradycją, a związek tworzy się wspólnie. Po co masz marnować swój cenny czas?Ja nie mówię....po raz enty..... o żebraniu, ale o wyjaśnieniu. Ustaleniu. 23 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 13:33:31 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on... Catwoman napisał/a:amelia, bo dziewczynki się uczy, że przyjmują pozycję czekającą ; czekają, aż Pan Mężczyzna zdecyduje, czy chce być z nimi, czy nie - to mężczyźnie,zdobywcy daje się ostatnie słowo. Jednak.... tradycja tradycją, a związek tworzy się wspólnie. Po co masz marnować swój cenny czas?Ja nie mówię....po raz enty..... o żebraniu, ale o wyjaśnieniu. -Swiete dziś sie wyjasni -zobaczymy czy Pan mężczyzna okaze sie zwykłym dupkiem czy facetem konkretnym z jajami:) 24 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 17:38:04 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Właśnie, amelia pisz jak po rozmowie 25 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 18:03:05 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Rozmawiałam z Nim -myslałam że sie wszystko posypie i kontakt sie urwie ale tak sie nie duzo mi dala ale i tak do końca nie uspokoiła wiem czy powiedział tak do konca przyznał że jest cos nie tak ale tutaj nie chodziło o mnie tylko o jego byłą żonę która robi mu problemy rozstali sie kilka miesiecy temu on próbuje wszystko teraz poukładać chodzi o rozwód ,podział majatku potrafią sie miedzy sobą dogadac bo ona ponoć wciąż mu wszystko podłamany i powiedział mi że nie chce nikogo wciągać w to co się dzieje teraz u niego i ze nie chce mnie w żaden sposób skrzywdzić bo chce najpierw poukładac swoje że bardzo mnie lubi że cieszy sie że mnie poznał ze mu imponuje chce abysmy zostali na razie znajomymi bo nie chce mnie zranic i nie chce abym poczuła sie kiedyś zaniedbana jesli bedzie cos wiecej miedzy nami gdy on bedzie zajmował sie swoimi sprawami odnosnie rozwodu że nawet nie przypuszczał że mógł dawac mi jakiekolwiek sygnały ze cos mogłoby miedzy nami być nie byl tego świadomy i cały czas powtarzał że nie chce mnie tego wynika że nie chce sie na razie wiązać .I ok rozumiem ale druga sprawa to taka że opowiadał mi niedawno jak to poznał też niedawno pewną dziewczynę która dawała mu sygnały ze chciałaby czegoś wiecej i on z tego wywnioskowałam też tego chciał ale gdy sie dowiedziała ze jest facetem z takim bagażem doświadczeń i miał żonę to mnie to wszystko bo wtedy chciał sie związac a teraz od razu nie moze ,może po prostu ja mu nie odpowiadam a takie mówienie ze nie chce mnie skrzywdzic zebysmy na razie byli znajomymi bo chce poukładac sobie swoje sprawy to moze tylko dlatego tak mowi zeby nie sprawic mi wiekszej przykrosci ze po prostu nie jestem w jego typie i to wszystko doszukuje sie niepotrzebnie czegos czego nie ma -sama nie wiem w każdym bądz razie ograniczył Nasz kontakt pisze coraz mniej i praktycznie zmeiniło to sie z dnia na dzien po naszym ostatnim spotkaniu. 26 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 18:10:27 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...No i dobrze, że jasno powiedział, co mu na wątrobie leży- lepiej zaczekać, niż być poznaje się teraz przez internet i sądzę, że on po prostu ma na oku kilka dziewczyn, spotyka się z nimi, tylko zastanawia się, którą z Was wiem jak to zabrzmiało, ale teraz są takie realia. 27 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 18:10:46 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Amelia z tego co czytam to on faktycznie ma sporo za sobą i może naprawde narazie chce odpocząć uporządkować poprzednie sprawy... chociaż z facetami to nigdy nie wiadomo... Przynajmniej wiesz na czym stoisz nie warto się przejmować 28 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 18:24:37 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on... Catwoman napisał/a:No i dobrze, że jasno powiedział, co mu na wątrobie leży- lepiej zaczekać, niż być poznaje się teraz przez internet i sądzę, że on po prostu ma na oku kilka dziewczyn, spotyka się z nimi, tylko zastanawia się, którą z Was wiem jak to zabrzmiało, ale teraz są takie i tego też sie obawiam bo poznalismy sie przez internet i wiem że on nadal przesiaduje na portalu na którym sie nie moge uwierzyć i nie mam pewności tak do konca w to co dziwne to wszystko jak dla mnie bo nawet jesli chciałby tak jak mówi dac nam czas nie powód żeby z dnia na dzien az tak ograniczac kontakt dlatego zapaliło mi sie czerwone tyle proponował ,dzwonił, wspólne wyjazdy planował a teraz nic ani w mowie ani w postanowiłam że usunę sie na jakiś czas nie bede pisac (odpisze jesli coś napisze )ale sama tego nie moze to da mu coś do myślenia moze wtedy zacznie coś do niego dochodzic jesli bedzie widział ze nachalnie jak desperatka nie gonie za nim. 29 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 18:28:57 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...A jesli nadal to nic nie zmieni to bedzie oznaczało że guzik go obchodze i że to były tylko słowa rzucone na odczepne. 30 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 18:42:43 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...nom znajomości przez internet to jednak trzeba brać taka możliwość, a co ja mam powiedzieć my nie poznaliśmy sie przez internet tylko przez znajomych napoczątku ładnie pięknie spotkania a teraz cisza z jego strony. Chociaż ja sama mu zaznaczyłam że narazie nic wiecej tylko kolega ale jednak zdanie zmieniłam a on nie widzi tego co zrobić 31 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 19:23:26 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...A to wszystko jest jednym wielkiem nie potrafi sie mówić wprost wtedy oszczedzilibyśmy sobie i drugiej osobie czasu i pisze mi że teraz musi skupic sie na ważniejszych sprawach że nie dawał mi żadnych sygnałów abym myslała ze może cos byc miedzy nami niby chce czasu na poukładanie swoich spraw a z drugiej stony jak ja mam sie czuć-nie bede tez całą wiecznośc na niego czekała az łaskawie znajdzie dla mnie czas bo w koncu sobie poukładal wszysko. Nam chce dac czas a sam bedzie śmigał po portalu i szukał innej a ja jak głupia bede czakała na Pana aż sie określi?!żart z tego wynika też ze ja bym mu przeszkadzała w tym jego układaniu spraw bo dopiero znajdzie dla mnie czas i ewentualnie zacznie mysleć o czyms poważniejszym jak je poukłada-no paranoja jakaś 32 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-22 19:25:30 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...No a co Ci szkodzi umawiać się też z innymi?Może to NIE TEN. Szukaj dalej, poznawaj ludzi i ciesz się życiem 33 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-22 19:50:27 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on... Magdalena177 napisał/a:nom znajomości przez internet to jednak trzeba brać taka możliwość, a co ja mam powiedzieć my nie poznaliśmy sie przez internet tylko przez znajomych napoczątku ładnie pięknie spotkania a teraz cisza z jego strony. Chociaż ja sama mu zaznaczyłam że narazie nic wiecej tylko kolega ale jednak zdanie zmieniłam a on nie widzi tego co zrobićKiedyś (a było to dawno temu)poznałam przez znajomych chłopaka okazało sie że chodziliśmy do tej samej początku było tak że marzyłam o tym aby zwrócił na mnie uwagę żeby cos z tej znajomyści wyszło jednak on wybrał moją najlepszą wówczas dnia dzisiejszego nie moge zapomnieć jak zobaczyłam ich pierwszy raz trzymających sie za rekę to był cios prosto w z Nim a ja jak piate koło u jakims czasie On z nią zerwał i co sie okazało robił wszystko aby być ze mną a ja co?uciekałam od niego byłam rozdarta serce i rozum podpowiadało mi zupełnie co innego z jednej strony chcialam z nim byc a z drugiej mysli w głowie takie:dlaczego związałeś sie z Nią dlaczego dopiero teraz mnie długim czasie odpuścił na początku niby było ok ale z czasem uswiadomiłam sobie ze mi go cholernie brakuje nie mogłam skupic sie na niczym dniami i nocami myslałam o drogi rozeszły sie ja wyjechałam na kilka lat do innego tak sprawił że po powrocie a mineło wówczas 5 lat spotkałam go ponownie wtedy wszystko odżyło na nowo to jak sie czułam widzac go nie da sie tego opisać -gdzie ja miałam oczy!ale juz było za pozno on ułozył sobie zycie ma zonę i jest szczesliwy a ja tak na prawde do dnia dzisiejszego nie potrafie o nim zapomnieć i zawsze bedzie w moim sercu-ale on o tym nigdy sie nie odrzucamy coś zbyt wczesnie a jak coś stracimy to dopiero wtedy uświadamiamiamy sobie jak ten ktos był dla nas wazny ale jest juz za pozno... 34 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-22 20:28:39 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Doceniamy dopiero kiedy nie jest w zasięgu ręki, nie jest tak blisko wtedy zaczyna nam zależeć. Dlatego nie chce go stracić bo nigdy nie miałam nie czułam tego czegoś az tak silne uczucie rzadko się zdarza. Narazie wiem że nie ma nikogo jest skupiony na pracy. 35 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-24 20:50:25 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Magdalena 177 i jak Twoje sprawy?jak sie układa pomiędzy Wami?U mnie hmm jednak się nie pomyliłam intuicja mnie nie mówił że musi najpierw poukładać swoje sprawy żeby móc zacząć życie od nowa że nie chce mnie zranić i zaniedbać przez swoje sprawy byly to tylko puste w ogóle już sie nie odzywa a na portalu na którym sie poznalismy przesiaduje codziennie wiec wiadomo, nie ma czasu na nowy związek ,na napisanie głupiego sms-a ,gdzie wczesniej zasypywał mnie nimi ,dzwonił po kilka razy faceci to skarb ale dla i przede wszystkim dojrzałości tyle co kot napłakał. 36 Odpowiedź przez amelia123 2013-10-24 20:53:04 amelia123 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-21 Posty: 19 Odp: Zależy mi na nim, a on...Krętacze i puste snopy tyle moge powiedzieć o takich facetach. 37 Odpowiedź przez Magdalena177 2013-10-25 15:18:31 Magdalena177 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-22 Posty: 12 Odp: Zależy mi na nim, a on...Amelia123 jednak nie rozmawiałam z nim w poniedziałek nie miałam na tyle odwagi, poprostu nie odzywałam się odpuszczałam już stwierdziłam ze teraz czas na niego żeby się odezwał i wczoraj po 3 dniach zadzwonił porozmawialiśmy już myślalam że zapomniał. Wiec powoli ale jaki będzie finał znajomości nie wiem... Ucieszyłam się jak zadzwonił. Faceci sami nie wiedzą czego chcą, dlatego podchodze z rezerwą do znajomosci przez neta, chociaż znam małżeństwo które w taki sposób się poznało więc wszystko możliwe. 38 Odpowiedź przez Catwoman 2013-10-25 16:10:25 Catwoman 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-07 Posty: 17,475 Wiek: XXX Odp: Zależy mi na nim, a on...amelia123 a nie możesz się po prostu pogodzić z faktem, że do siebie nie pasowaliście, że jemu po prostu z jakiegoś powodu nie spasowałaś? Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Jak pokazać koleżance że mi zależy? 2012-10-20 14:32:20; Co pokazać koleżance w Warszawie? 2012-05-13 18:08:56; Podoba mi się i zależy mi na koleżance z klasy 2014-07-08 01:02:56; Jak pokazać Koleżance że mi na niej zależy?! :) 2016-09-21 21:33:06; Jak mu pokazać, że mi na nim zależy, a nawet podoba mi się? 2012-03-11 13:19:52

JulkaNowicjusz Liczba postów: 4 Liczba wątków: 1 Dołączył: Lis 2017 Reputacja: 0 Hej Piszę tutaj bo chciałabym poznać męski punkt widzenia, a już sama nie wiem co o tym myśleć. Spotykam się z pewnym facetem już od dłuższego czasu- 2 lata. Na początku był to tylko seks, co mnie też pasowało bo nie chciałam się z nikim wiązać, tak po prostu. Niestety jest on żonaty, co wcześniej mi nie przeszkadzało. Jednak były takie okresy czasu kiedy on stawał się bardziej czuły i ja zresztą podobnie, coś się wtedy zmieniło. On nazywał mnie bardziej czule pisał do mnie na dzień dobry na dobranoc. I we mnie wtedy też zaczynało się jakieś uczucie. Jednak po kilku tygodniach się z tego wycofywał i znów się dystanował. Kiedys sam zaczął temat dlaczego tak się dzieje i powiedział, ze zaczął coś czuc i się we mnie "podkoochiwać" ,ale musiał to w sobie stłumić... Więc ok, ja nie naciskałam i zaczęłam przyjmować do wiadomości ,że to tylko seks- co też mi w jakiś sposob pasowało bo sprawiał mi dużo przyjemności więc nie czułam sie wykorzystywana w jakiś sposób. Mam też powodzenie u innych facetów, w tym roku dostałam propozycje kilku randek, ale jakoś oni mnie nie kręcili tak jak on- sama nie wiem co takiego w sobie ma. I tak to trwało ,aż do momentu kiedy musiał wyjechać za granicę na kilka miesięcy. Przez ten czas , co dziwne nasz kontakt się wzmocnił. Odzywał się do mnie kilka razy dziennie, pisał bardzo czułe słowa ( może nie, ze mnie kocha, ale inne też bardzo czułe, choć i " kocham" z jego strony kiedyś padło- ja wtedy napisałam mu, ze może nie powinnysmy się tak bardzo zangazować i wtedy znów się wycofał). Mnie też zaczęło na nim bardziej zależeć, szczególnie, ze za nim tęsknilam. Niedawno wrocił i od tego momentu znów się coś popsuło. Nie wiem czy to wpływ żony, czy czegoś innego, ale pewnie tak. Zaczęło się od tego, ze napisałam do niego tego wieczora co wrócił. Odpisał na niego dopiero za ponad dobę tłumacząc sie ,że miał zakręcony dzień. Ale ok, nie robiłam mu żadnych wyrzutów, ale uznałam ,ze wobec tego ja też będę trochę chłodniejsza. W dzień spotkania się odezwał i się zobaczyliśmy. Na spotkaniu było dobrze, był seks i atmosfera byla pozytywna, choć może nie jakaś bardzo , bardzo czuła, jak to czasem bywało. Po tym spotkaniu cały weekend się nie odzywał. Ja też nie, choc mielismy sie spotkac w poniedziałek. W końcu w poniedzialek do niego napisałam czy wie już o której godzinie u mnie będzie. On to potwierdził i pozniej popoludniu jeszcze sam się przypominał co do tego spotkania. Spotkanie bylo znow mile , seks , dlugie rozmowy, przytulanie. Powiedział, ze nastepnego dnia mi wysle jakieś pliki z pracy zebym mu w tym pomogla i ze niedlugo jak tylko bedzie mozliwosc znow sie spotkamy. I wczoraj znow sie nie odzywał, nie wyslal tez tych plikow. Ja tez milczę. Jak to wygląda z waszej perspektywy? Wiem, ze zadawanie sie z żonatym nie jest zbyt " chwalebne", aczkolwiek on ma cos takiego czego inni nie maja, pomimo,z e wpodobam sie wielu facetom jakos nie potrafie z niego zrezygnowac... Choc jesli sie rozstaniemy to też nie będzie dla mnie koniec świata i wtedy sie z tym pogodzę. Ale jednak zależy mi na nim. A wg was jak to wygląda? Pozdrawiam Julka Julka napisał(a):[post]3204[/post] sama nie wiem co takiego w sobie po prostu niedostępny. To zawsze działa. Julka napisał(a):[post]3204[/post] Zaczęło się od tego, ze napisałam do niego tego wieczora co wrócił. Odpisał na niego dopiero za ponad dobę tłumacząc sie ,że miał zakręcony dzień. Ale ok, nie robiłam mu żadnych wyrzutów, ale uznałam ,ze wobec tego ja też będę trochę zgrozo, jeżeli będę mieć mało czasu i odpiszę na sms-a następnego dnia. Kobieta od razu mi w nagrodę zafunduje chłodnik...Julka napisał(a):[post]3204[/post] Ale jednak zależy mi na to emocje, siła napędowa dla kobiet. Oksytocyna (Hormon miłości produkowany podczas zbliżeń) robi swoje, dlatego zaczynasz żywić do niego jakieś uczucia. Nie czytałaś o innych tego typu przygodach, jak twoja? Prędzej czy później, któraś ze stron zaczyna się coraz to bardziej angażować albo wycofywać. Ty jesteś jego opcją na lepszy seks, niż ma z żoną. Ale on od niej nie odejdzie, bo fundament rodziny również jest ważny, szczególnie, jeżeli facet ma dzieci. Rozumiem, jakby facet nagle nie chciał się z Tobą spotykać, czy uprawiać seksu i to przez dłuższy czas. Ale myślę, że za bardzo się przejmujesz jakimiś pojedynczymi wychyleniami od waszej "normy" i zaczynasz niepotrzebnie wariować. Według mnie wszystko jest w porządku, jeżeli tak można napisać w tej sytuacji. "Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci JulkaNowicjusz Liczba postów: 4 Liczba wątków: 1 Dołączył: Lis 2017 Reputacja: 0 Dzięki za odpowiedź Może masz rację i za bardzo się przejmuję i to analizuję, ale zastanawia mnie też ta huśtwka jego zachowania w naszej znajomości. Było już tak kilka razy, że zaczął zachowywać się jakby mu zaczęło na mnie zależeć. Często się kontaktował , pisał, był o wiele bardziej czuły i tak przez kilka tygodni czy nawet 2, 3 miesiące. A później znowu nagły dystans. Nie bardzo tego że on mówił prawdę, tłumacząc mi, że kilka razy zaczął się we mnie podkochiwać, ale musiał to w sobie stłumić? Wtedy kiedy zaczął mi okazywać dużo uczuć to nie było w żaden sposób wymuszone przeze mnie. A i co może mieć znaczenie często stawal się bardziej czuły jak np. wyjechał na kilka tygodni z domu, albo za granice na kilka miesięcy. Jak wraca do domu to sie to psuje, więc może na logikę ma wtedy jakieś wyrzuty sumienia? Sama już nie wiem... Mogłabym się oczywiście zapytać go o to wprost, ale nie chcę z siebie robić desperatki skoro on się dystansuje to ja też nie chcę mu nadskakiwać jakoś specjalnie AngelSueWarchoł Liczba postów: 334 Liczba wątków: 10 Dołączył: Sie 2016 Reputacja: 6 Julka skoro zadajesz pytanie to jasne jest, że jemu nie zależy. Poza tym skoro zdradza żonę, skąd wiesz czy nie ma kilku kochanek? "...Questions of science, Science and progress Do not speak as loud as my heart " JulkaNowicjusz Liczba postów: 4 Liczba wątków: 1 Dołączył: Lis 2017 Reputacja: 0 Czy ma jeszcze inne kochanki to watpie bo mogłoby mu na to zwyczajnie nie wystarczyć czasu ale byc moze sie mylę...czasem mam wrażenie ze mu bardzo zalezy a czasem mam co do tego watpliwosci choc wiem ze on i tak od żony nie odejdzie i nawet niespecjalnie na to licze ale chcialabym zebym mu na mnie zalezalo AngelSue napisał(a):[post]3210[/post] Poza tym skoro zdradza żonę, skąd wiesz czy nie ma kilku kochanek? Myślisz, że aż takie z nas świnie, że możemy mieć kilka kochanek jednocześnie? A tfu! Julka napisał(a):[post]3211[/post] chcialabym zebym mu na mnie zalezaloI co Ci z tego przyjdzie, Julio? Jak to ma się objawiać i rozwinąć w czasie? "Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci AngelSueWarchoł Liczba postów: 334 Liczba wątków: 10 Dołączył: Sie 2016 Reputacja: 6 Julka napisał(a):[post]3211[/post] ale chcialabym zebym mu na mnie zalezalo Zależało na kobiecie, która nie ma nic przeciwko seksu bez zobowiązań? Obudź się. Sama się na to zgodziłaś, teraz ponosisz konsekwencje. Nie buduje się swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu. Im szybciej to zakończysz, tym lepiej dla Ciebie. Przestań się napisał(a):[post]3212[/post] Myślisz, że aż takie z nas świnie Tak. Leorth napisał(a):[post]3212[/post] że możemy mieć kilka kochanek jednocześnie? A tfu! Po czasie kochanka się nudzi i chce się więcej, a jak facet ma możliwości, to czemu miałby nie skorzystać?, dzisiaj kobiety same się pchają do łóżka, mało przykładów na forum? Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono. BTW Trzeba oczekiwać najlepszego, ale przygotować się na najgorsze. "...Questions of science, Science and progress Do not speak as loud as my heart " JulkaNowicjusz Liczba postów: 4 Liczba wątków: 1 Dołączył: Lis 2017 Reputacja: 0 Ja wiem , że w czasie się to nie rozwinie , w sumie to będąc z nim żyje chwila i to mi odpowiada więc nie planuje z nim jakiegoś np. slubu . A co do tego jak tym chciała żeby to okazywał to tak jak pisałam- on ma takie okresy kiedy się bardziej angażuje i takie kiedy mniej, a wolałabym żeby się ode mnie nie oddalal, choc oczywiście jak on się dystansuje to ja też mu się nie narzucam. Mimo wszystko coś mnie przy nim trzyma, zależy mi na nim sama nie wiem dlaczego, może faktycznie przez jego niedostępność, a może bardzo mnie pociąga i ma wiele cech które mi się u faceta podobają, nie są to racjonalne powody dlaczego mi na nim zależy żebym np. miała planować z nim przyszłość tylko bardziej uczuciowe. Choć kiedyś mam zamiar tozakończyć i poszukać sobie kogoś na powaznie bo też wątpię żeby odszedl od żony kiedykolwiek... Czytając/słysząc takie historie, zastanawia mnie, dlaczego niektóre kobiety tak siebie nie szanują. Dajesz facetowi, co chce - dobry seks, atencję, ciepło, jesteś na zawołanie - pewnie czegoś z tego brakuje mu w domu. Dostanie, co chce i wraca do żony. I tak 2 lata. Serio? Wystarczająco dużo czasu, by wiedzieć, choć może nie przyznajesz się do tego, że jesteś brzydko mówiąc (pisząc) workiem na spermę. Takim miłym, fajnym, zawsze chętnym i gotowym. Nie szkoda życia, czasu, emocji na taką relację? Można później patrzeć sobie w twarz? Niestety na niektóre kobiety zajęty/żonaty mężczyzna działa, jak magnes. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." niebieskiemalibuSzkodnik Liczba postów: 121 Liczba wątków: 4 Dołączył: Sie 2019 Reputacja: 10 Lokalizacja: Kraków (04-08-2019, 12:49 PM)Harbinger napisał(a): Czytając/słysząc takie historie, zastanawia mnie, dlaczego niektóre kobiety tak siebie nie szanują. Dajesz facetowi, co chce - dobry seks, atencję, ciepło, jesteś na zawołanie - pewnie czegoś z tego brakuje mu w domu. Dostanie, co chce i wraca do żony. I tak 2 lata. Serio? Wystarczająco dużo czasu, by wiedzieć, choć może nie przyznajesz się do tego, że jesteś brzydko mówiąc (pisząc) workiem na spermę. Takim miłym, fajnym, zawsze chętnym i gotowym. Nie szkoda życia, czasu, emocji na taką relację? Można później patrzeć sobie w twarz? Niestety na niektóre kobiety zajęty/żonaty mężczyzna działa, jak magnes. To chyba zależy, jak ona na to patrzy. Jeżeli niczego nie oczekuje - to w sumie dlaczego twierdzić, że się nie szanuje. Jeśli dla kobiety to sport, to czemu nie. Dla mnie to nie byłoby fajne, ale może ludzie mają inne podejście i inne potrzeby. Jako gówniara (1. rok studiów) pisałam z facetami na portalach randkowych (bez zamiaru spotkania, frajerzy ) celem dowartościowania i potrenowania kobiecości. W sumie nawet zdjęcia nie miałam. Żonaci też pisali. W sumie nie mam wyrzutów sumienia. Choć pisanina to co innego niż seks. Ja w ogóle nie umawiałabym się z żonatym, ale ze względu na siebie. Gdyby chciał zostawić żonę i by zostawił, to wtedy moglibyśmy o czymś mówić. No i ja sama mam faceta "po przebiegu", ale ja w tym nie uczestniczyłam. ALE! Nie wiem, jak bym się zachowała te 5 lat temu, gdyby się okazało, że mój obecny jest żonaty. Zwyczajnie nie wiem. Ciągnęłam do niego jak muszka owocówka do banana, a nie znałam jego stanu cywilnego.
Następnie test porównuje cechy komputera z wymaganiami systemowymi gry w bazie danych i daje szczegółowy wynik. Który pokazuje, czy dana gra będzie działać na twoim komputerze, ile procent wydajności twoich komponentów przekracza lub poniżej wydajności komponentów określonych w wymaganiach systemowych gry wideo.
W łatwy sposób możecie za darmo sprawdzić czy naprawdę się kochacie i czy wam na sobie zależy. Podaj swoje imię: znasz datę urodzenia i znak zodiaku swojego partnera/partnerki? tylko znak zodiaku tylko datę urodzenia znam to i to, jakbym mógł/mogła nie znać? nie znam - po co mi to wiedziec? wisi mi to. czy twoje rodzeństwo, bliższa rodzina wie, że z nią/nim jesteś? tak, oczywiście ;) niewiem, może się domyślają. nie, po co im to wiedzieć? nie chcę im mówić, potem będą mi głowę suszyć ;/ nigdy im nie powiem. Czy zamieniłbyć/zamieniłabyć swojego/swoją partnerkę/partnera na kogoś lepszego? no, jakby była lepsza/lepszy nigdy w życiu. niewiem, możliwe to zależy tak, oczywiście. Wstydzisz się z nią/nim pokazywać przed znajomymi? tak, ma dziwne zachowanie nie, dlaczego miałbym/miałabym to robić? czasami nigdy ! oczywiscie, że tak Wiesz jaki jest jej/jego ulubiony kolor? takk nie wisi mi to nie interesuje mnie to niewiem Wiesz jaki jest jej/jego ulubiony sport? tak nie, po co mi to wiedzieć? wisi mi to nie interesuje mnie to niewiem Wiesz jaki jest jej/jego ulubiony przedmiot? tak nie wisi mi to nie interesuje mnie to niewiem Wiesz jaki jest jej/jego ulubiony zespół? tak wiem, ale często zmnienia jej/jemu się styl słuchania muzyki. nie a po co mi to wiedzieć? niewiem Znasz jej/jego znajomych? tak nie wisi mi to nie interesyje mnie to niewiem Jak się do siebie zwracacie? Miśku, skarbie itp. bez przesady to żałosne wisi mi to ja do niej/niego mówię normalnie inne... Uważasz, że jest romantyczny/romantyczna? no jaasne nie, chyba nie niewiem różnie bywa nie, napewno nie Zrobiłbyś/zrobiłabyś dla niej/niego wszystko (w miarę możliwości?) tak, kocham ją/jego nie, co ja kącik życzeń? nie niewiem nieee! Lubisz spędzać z nią/nim czas? tak, oczywiście, nie mogę się ich doczekać no, może nie nie specjalnie niewiem Czy zmieniłabyś/zmieniłbyć coś w niej/nim? możliwe nie, kocham ją/jego takim/taką jaka/jaki jest. tak... hmmm. niewiem Pamiętasz, ważne daty np. pierwszy pocaunek itp. wisi mi to a po co sobie zaprzątać głowę bzdurami? tak, to takie romzntyczne niee niewiem Jednym z najciekawszych sposobów na sprawdzenie tego, czy kobiecie na pewno zależy na mężczyźnie jest rozpoczęcie rozmowy na jej ulubiony temat (np. zgodnie z jej zainteresowaniami). Jeśli nie będzie się w nim czuła pewnie i zacznie odpowiadać na zadane pytania zdawkowo można być pewnym, że coś jest nie tak. napisał/a: Asiuniaaa92 2007-06-22 13:17 Mam problem i prosze was o pomoc. W ubiegłe wakacje poznałam super chłopaka, on się zakochał we mnie ja w nim, ale każde z nas bało się zrobic ten pierwszy krok. Po pewnym czasie straciliśmy ze sobą kontakt, kiedy to zepsuła mi się komórka i nie mieliśmy jak się skontakotwać. On pisał do mnie codziennie sporo sms-ów, a przez to że nie miałam telefonu, nie mogłam mu odpisać. Po dwóch tygodniach kiedy to miałam spowrotem telefon, czytając te wszystkie sms nie wiedziałam o co chodzi. Doszłam do wniosku że mnie przekreślił i nie chce ze mną już utzymywać kontaktów. W tym roku odnowiliśmy kontakt zostaliśmy przyjaciółmi i wyjaśniliśmy tamte nie porozumienie. Okazało się że on również myślał że wszystko stracone gdyż mu nie odpisywałam i tak to było. Teraz próbuje to wszystko naprawić i odzyskać jego miłość do mnie. Zależy mi bardzo na nim i czuję do niego coś więcej niż przyjaźń. Niestety pomimo szczerych dwóch rozmowach nie udało mi się go przekonać żeby dał mi druga szansę. Dowiedziałam się jednak że on po prsotu boi drugi raz się zakochać i że znów nagle stracimy kontakt jak było poprzednim razem. Tłumaczyłam mu że tak nie bedzie i przekonywałam go... narazie na marne. Powiedział jednak że mu zależy, na tym żeby być ze sobą. Powiedział że jest coś napewno czym go przekonam. Tylko co?? Nie miał czegoś konkretnego na myśli. Pomóżcie mi za tym, prosze was. Co mam zrobić, co mam mu powiedzieć, jak go przekonać, żeby wiedział że mi naprawdę zależy na nim i dać mu tą 100% pewność, że będzie ok i warto spróbować drugi raz. Mam dwa dni na to żeby coś wymyśleć skutecznego. Proszę jeszcze raz, POMÓŹCIE MI!! Dodam że, wczoraj zadzwonił do mnie i powiedział mi że tęskni za mną i chce mnie już zobaczyć. Dziś mi napisał że myśli o mnie i że ma ciągle nadzieje że uda mu się mnie pokochac drugi raz. Pomóżcie!!!!!!
Jakiś czas temu na uczelni poznałem dziewczynę, od tego czasu za każdym razem gdy tylko się mijamy wymieniamy się długimi spojrzeniami, reakcje są również z Jej strony, widziałem kilkakrotnie jak na nie spoglądała. Jednak jedyne co jestem w stanie wydukać to "cześć", a następnie dopada mnie nieśmiałość i idę na swoje zajęcia.
Home Miłość i RelacjePrzyjaciele i Znajomi zapytał(a) o 19:59 Czy to znaczy że mi na nim zależy? Pisze z takim chłopakiem, on jest o rok ode mnie młodszy i już nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.. Jak go nie ma na gg to jest mi smutno, uwielbiam z nim rozmawiać i pisać, bardzo go lubie. Często sobie żartujemy i wgl.. Czy to znaczy że mi na nim zależy? Odpowiedzi Z tego co tutaj piszesz, wygląda, że tak. Pewnie się zauroczyłaś. nom to prawda ta u góry ma kiedyś też tak miałam i napisałam w gg kogo kocha z klasy i on powiedział że mnie i byliśmy parą może też tak bęziesz to przystojniak to powodzenia!;) Oluśś97 odpowiedział(a) o 20:27: Dzięki :D blocked odpowiedział(a) o 23:09 tak coś w tym stylu,ale nadziei sobie nie rób to nie na długą metę Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Վ տутАታ рኃвы
Ыδኂгюнևዋеχ ጯумևпотриДυбрω клупሟβ
Дօв የщеክудрኅቬԵՒ ластирιбα
Рсоռաщищум чиժеснИպህ юкሎв аглጎбօ
ምጷюзоβунт κеልерեጯефօΩρ еጎεμиሼዬ
Стኢкωцарс брጏգዣኙ ябиսιςሓդЕቲаճыщጫдаσ ሸኇ
1. Okazuj mu każde uczucie na jakie Cię stać. Nie wyobrażasz sobie jak zwykłe „kocham cię najdroższy” czy „zależy mi na tobie kochany” działa na naszych facetów. Oni sami niezbyt chętnie okazują emocje. To zrozumiałe i wpisane w ich naturę. Uwielbiają w nas to, że my potrafimy je wyrażać.
Home Miłość i RelacjeMiłość i Zakochanie zapytał(a) o 18:58 Czy cały czas mi na nim zależy? Czy cały czas mi na nim zależy? dwa lata temu zakochałam się w chłopaku po kilkunastu miesiącach masz kontakt się urwałna początku tej klasy zaczeliśmy sie do siebie odzywać... niedawno dowiedziałam się że on ma dziewczynę... byłam smutna (zdołowana) cieszę sięże on ma dziewczynę ale z drugiej strony jestem z tego powodu zawiedzionaczy to znaczy że cały czas mi na nim zależy? Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 19:01 ty to powinnaś b . dobrze wiedzieć .. ale jeśli pomoże tb moje zdania to myślę , że tak .. ; D ttttttttaaaaaaaaaaakkkkkk... tak tak tak! Uważasz, że ktoś się myli? lub
\n \n czy mi na nim zależy test
Posty: 70. Wiek: 23. Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy. Wiesz, każdy może mieć w tej kwestii własne zdanie, zależnie od tego, co toleruje. Dla mnie nawet taki facet, który "tylko" całuje się z inną laską, jest z miejsca skreślony.

zapytał(a) o 19:57 Jak sprawdzic czy jej na mnie zależy? Witajcie! na wstępie chce powiedzieć ,że mam nieco inną sytuacje niz ludzie w podobnych odp. więc zadaje to dziewczyne od nieco ponad miesiąca (ogólnie znamy się około 1,5r) Ja mam 16lat a ona spotykamy się ,chodzimy do kina ,na spacery ,czasem do niej do domu i do mnie -różnie. Ja staram się żeby czuła ,że mi na niej zależy i ją Kocham. Przytulam ją,całujemy się normalnie tak namiętnie i wg staram się żeby było romantycznie to całuję ją w rączke czy w czułko albo mówie jej do uszka pocichutku "Kocham Cie" ona tez mi odpowiada i w RL jest ok. Ale problem przychodzi gdy piszemy SMS i nie widzimy się np. tydzien ze wzgledu na szkołe...Ona jak nie ma humoru to wg czasem mi nawet nie mówi ,że idzie i znika na kilka godz bez zapowiedzi a ja się martwie...jak moge sprawdzić czy jej na prawde zależy? Czekać aż ona zacznie do mnie pisać? Rozmawialiśmy o tym w "4oczy" i powiedziała ,że jej naprawde zależy i teoretycznie widać było że to jest szczerze ale czasem odczuwam co innego po jej zachowaniu...Czy być może dlatego ,że ma miesiączke czy gorszy dzień to tak się zachowuje? I może jej naprawde zależeć tylko po prostu "nieświadomie" tak się zachowuje?to już nie jest pierwszy raz...najgorsze jest to ,że dzień ,dwa tak ma i potem mnie przeprasza i wg...i zawsze kończy się to dobrze ale troche mnie wkurza jej zachowanie... To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Powiem tak: Dziewczyny mają humorki i to bardzo często. Jednak zastanawia mnie czemu tak znika bez zapowiedzi.. W związku powinniście praktycznie wszystko sobie mówić. Jeżeli szczerze Cie przeprasza, to czemu nadal to robi? Moim zdaniem jeżeli często jej sie to zdarza musicie naprawde pogadać w 4 oczy i może dłużej żeby to wyjaśnić, powiesz jej co czujesz i co o tym sądzisz. Jak jej na Tobie zależy zrozumie to i może poskutkuje ;) Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:05 przecież nie musi Ci mówic ze gdzies idzie, nie jestes jej tata, i to zrozum, na sms to moze nie ma kasy albo telefonu przy sobie, ale raczej nieswiadomie to robi Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

Wczoraj zerwał ze mną chłopak który ma 14 lat . Bardzo mi na nim zależy i nie wiem co mam zrobić . Powodem tego zerwania była odległość . To znaczy mieszkamy od siebie jakieś 40, 50 km. No i ja go trochę nie rozumiem, bo spotykamy się 2 razy w tygodniu, to czyli można powiedzieć że się widzimy, bo to na treningu . Na czym Ci teraz zależy? Anemar 2 dni temu147 30 Obserwuj autora Dodaj do ulubionych Gdzie chciałbyś teraz być?Na brzegu centrum handlowym. Co jest niezbędne w Twoim pokoju?Duże chciałbyś teraz odważnego robić?Skoczyć z z klifu do ze spadochronem. Co jest dla Ciebie najważniejsze?MiłośćDostatekMarzeniaWolność ReklamaGdybyś mógł zrobić teraz co tylko chcesz to co byś zrobił?Zjadłbyś na bezludną daleko ze swoją dziewczyną/ chłopakiem. Gdzie chciałbyś być za 5 lat?Na plaży najlepiej w gdzie jestem. Chciałbym robić co tylko mi się restauracji z chłopakiem/ dziewczyną. Co chciałbyś teraz dostać?Coś chłodnego od od chłopaka/ dziewczyny. ReklamaSzukasz wolności! Chciałbyś być teraz wolnym ptakiem i poddać się emocjom. Pragniesz nie być od nikogo zależnym. Nie bój się własnych decyzji i polegaj na sobie. Podziel się wynikiem w komentarzu! Właśnie na tym mi zależy! Suuper quiz😋 Rozwiń znajomość i zaproponuj spotkanie.. Może rozmowa z nim, będzie póki co wystarczająca dla Ciebie. Wyrzucisz z siebie bóle itd Tylko wiesz nie chodzi mi do końca o to, żeby powiedzieć rodzinie o tym dopiero jak będę miał już tą drugą osobę, tylko powiedzieć o swojej orientacji i sam się z nią pogodzić.
Lepiej na stałe włącz je do waszych rozmów. Na udany związek składa się kilka elementów. Najważniejszym z nich jest oczywiście miłość, ale bez wzajemnego szacunku, zaufania, namiętności i przyjaźni żadna relacja nie ma szans na przetrwanie. Istnieje jednak jeszcze jeden bardzo ważny czynnik, który umacnia uczucia partnerów. Są to słowa. Przeczytaj, co koniecznie powinnaś mówić swojemu mężczyźnie, jeśli zależy Ci na tym związku. Ufam Musisz ufać, że twój chłopak będzie ci wierny. Musisz ufać, że podejmie właściwe decyzje w kwestii swojej kariery. Musisz ufać, że będzie cię traktował dobrze, dopóki jesteście razem. Powtarzaj mu często, że darzysz go ogromnym zaufaniem. Dzięki temu nie będzie chciał go zawieść. Rozumiem Nawet jeśli nie do końca zgadzasz się z konkretną decyzją swojego faceta, zaznacz w rozmowie, że rozumiesz jego punkt widzenia. Zrozumienie to klucz do udanego związku. Dlaczego? Ponieważ pozwala na dojrzałą i spokojną rozmowę, pozbawioną wybuchów złości i wzajemnego oczerniania się. Doceniam Następnym razem, kiedy ukochany zrobi dla ciebie zakupy lub podwiezie cię do pracy, zamiast zwykłego dziękuję czy kurtuazyjnego buziaka w policzek, powiedz mu: „Doceniam to, co dla mnie robisz. Jesteś kochany”. Uwierz, że takie słowa mile go zaskoczą i przede wszystkim ucieszą. Następnym razem tym chętniej wyświadczy ci jakąś przysługę. Lubię Komunikacja w związku jest niezwykle ważna. Upewnij się, czy twój mężczyzna dokładnie wie, co lubisz – zarówno w kwestiach kulinarnych, jak i np. łóżkowych. Powtarzaj mu często: „Lubię, gdy robisz to w ten sposób”. Korzyść będzie podwójna: twój chłopak poczuje się doceniony, a przy okazji zapamięta, co sprawa ci przyjemność. Kompromis Jeżeli twój chłopak chce obejrzeć mecz, a w tym samym czasie leci w telewizji twój ukochany serial, musicie dojść do kompromisu. Negocjacje to podstawa. Powiedz np.: „Dobrze, dzisiaj oglądamy mecz, ale jutro pilot od telewizora należy do mnie”. Ważne, by obie strony miały poczucie, że nikt nie został pokrzywdzony. Przyszłość Być może nie myślisz jeszcze o białej sukni ślubnej i rodzeniu dzieci, ważne jednak, by twój mężczyzna wiedział, jakie masz plany na najbliższą przyszłość. Działa to jednak w dwie strony. Ty również powinnaś znać jego zamierzenia. W ten sposób przekonacie się, czy tak samo patrzycie w przyszłość. Kocham Pary dzielą się zazwyczaj na dwie grupy. Jedne niemal co chwilę wyznają sobie miłość, inne z kolei są pod tym względem bardziej powściągliwe, słowa „kocham cię” zostawiając na specjalne okazje. My jesteśmy zwolenniczkami tej pierwszej grupy. W mówieniu o uczuciach nie ma nic złego. A zapewnienia o miłości mogą tylko podgrzać atmosferę w związku.
Witam. Mam nadzieję, że mi napiszecie coś, co da mi trochę do myślenia. Mam dobrego kumpla, łączy nas wspólna pasja - ta sama muzyka. Ale nie jesteśmy z tego samego miasta, dzieli nas około 200 km, normalnie mamy kontakt przez internet, spotykamy się z taką niewielką paczką wspólnych znajomych raz na jakiś czas.
Początek znajomości to mieszanka ekscytujących przeżyć i głębokich przemyśleń. Pierwsze randki, długie rozmowy, miło spędzony czas. Jednak mimo wielu pięknych momentów, na początku relacji często zastanawiasz się, czy on jest Tobą zainteresowany i czy zależy mu na kontynuowaniu Waszej znajomości. Ale nie tylko Ty snujesz takie refleksje! Faceci również chcą wiedzieć na czym stoją. Pragną czuć, że Ty też jesteś „na tak”. Jak facet sprawdza czy kobiecie zależy? Poniżej kilka przykładów!TEST NR 1 – UDAWANIE BRAKU ZAINTERESOWANIADlaczego facet po randce się do Ciebie nie odzywa? Może uznał, że to nie „to” i nie ma ochoty rozwijać znajomości z Tobą. Ale możliwe też, że po prostu Cię w ten sposób testuje! Zdarza się, że mężczyzna specjalnie nie odzywa się po to, aby sprawdzić, czy Ty zrobisz to pierwsza. W końcu jeżeli się odezwiesz, to znaczy, że Ci na nim zależy. On nie daje znaku życia od kilku dni? Po prostu napisz mu niezobowiązującego smsa z pytaniem o samopoczucie. Jeżeli rzeczywiście chciał Cię sprawdzić, to bez problemu wyczujesz, że ucieszyło go Twoje zainteresowanie!TEST NR 2 – KTO PŁACI ZA KAWĘ?Na randce mężczyzna proponuje, że zapłacicie za kawę/obiad/piwo po połowie? Albo mówi, że na tym spotkaniu on zapłaci za posiłek, a na następnym Twoja kolej? Zachowując się w ten sposób mężczyzna często chce sprawdzić, czy jesteś „księżniczką”, która zwraca dużą uwagę na zasobność jego portfela. Obserwując Twoją reakcję dowiaduje się, czy naprawdę zależy Ci na nim, czy na jego pieniądzach! Oczywiście, zdarzają się dżentelmeni, którzy zawsze płacą za kobietę na randkach. Uważają, że powinien to robić mężczyzna i nie przychodzi im do głowy, żeby przeprowadzać tego typu „testy”.TEST NR 3 – GESTYFacet łapie Cię za rękę, próbuje przytulić lub pocałować? W ten sposób również sprawdza, czy Ci na nim zależy! Jeżeli z radością odwzajemniasz te gesty, to on już wie, że Ty też jesteś nim zainteresowana. A jeśli się odsuwasz… To od razu widzi, że nie ma między Wami chemii i z tej mąki raczej chleba nie będzie. Takie zachowanie to dla mężczyzny ewidentna oznaka braku zainteresowania z Twojej NR 4 – SEKSNiektórzy mężczyźni, próbując doprowadzić do zbliżenia podczas pierwszych randek, sprawdzają czy kobieta jest godna ich uwagi. Jeżeli za szybko (według nich) zgodzisz się na seks, to w ich mniemaniu oznacza, że raczej nie jesteś zainteresowana dłuższym związkiem. Taki mężczyzna zostanie z Tobą wtedy na maksymalnie kilka spotkań. Ewentualnie będziesz jego koleżanką do seksu. Oczywiście – na szczęście – nie wszyscy mężczyźni myślą w ten sposób. Są oczywiście wyjątki i zdarza się, że od seksu zaczyna się prawdziwe uczucie pomiędzy dwojgiem damsko-męskie są skomplikowane. Często nie jesteśmy w stanie właściwie zinterpretować zachowania mężczyzn, a oni zastanawiają się, o co chodzi nam – kobietom. Jednak powyższe przykłady pozwolą Ci chociaż w części zrozumieć, jak mężczyzna może sprawdzać, czy jesteś nim zainteresowana. Teraz już wiesz, jakich zachowań unikać, żeby nie odstraszyć mężczyzny, na którym Ci zależy!
\n \n czy mi na nim zależy test
Bądź wyczulony na wszelkie zmiany. Dziewczyna poczuje, że Ci na niej zależy wtedy, gdy zauważysz (bez podpowiadania z jej strony!) i skomentujesz jakąś zmianę. Może to być nowa sukienka, buty, torebka, inna szminka, zmiana uczesania. Może to być zmiana w jej zachowaniu. Jeśli wyczuwasz, że w jej głosie pojawił się smutek
Tylko dla dziewczyn ;) Tagi dla tego testu: miłość Podaj swoje imię: Jak często mówi, że Cię kocha? Codziennie Rzadko Nigdy Raz się zdarzyło... Jak długo jesteście ze sobą? Pare dni Rok Ponad rok Miesiąc Ponad miesiąc Tydzień ponad tydzień Mówi ci komplementy? Tak, często Tak, ale rzadko Jeśli powie, to zdarza się chyba jakiś cud Nigdy Nie pamiętam Dostajesz od niego prezenty? Tak, często Nie -,- Czasem Tylko na okazje Znacie swoich rodziców? on zna moich ja znam jego I on zna moich, i ja jego Nie Zależy ci na nim i mu na tobie? Tak, zależy mi na nim i mu na mnie też Mi zależy, ale jemu nie Jemu zależy, ale mi nie Nie wiem czy mu zależy, ale mi tak Nie wiem czy mi zależy, ale mu tak Nie wiem czy mi zależy i nie wiem czy mu zależy Kochaliście się już? Tak, robimy TO regularnie Tak, ale tylko raz Tak, czasem się zdarza, ale raczej rzadko. Nie i nie mam zamiaru Nie, ale planujemy Myślisz, że ten związek jest długotrwały? Nie wiem, ale mam taką nadzieję nie wiem i nie mam takiej nadzieji, bo nie chcę z nim być nie wiem, a nadzieję straciłam raczej tak Oczywiście, że tak! Nie, nie zależy mu Nie zależy mi Gdy mówisz, że ci zimno to co on na to? Daje mi swoją bluze Mówi mi, że mogłam się cieplej ubrać Nic, tylko przytakuje Ignoruje to Przytula mnie. Przytula mnie i daje swoją bluze Poniża cię? Nigdy! Tylko w żartach, ale i tak mnie to wkurza, ale on tego nie rozumie! Tylko przy znajomych Czasem się zdarza Nie przypominam sobie. Co ludzie mówią na wasz związek? Że do siebie pasujemy Że powinniśmy zerwać Nic nie mówią na ten temat Rozważaliście zerwanie? On nie, ale ja tak Nie ja, ale on tak Nikt tego jeszcze nie rozważał Mieliśmy już przecież rozstanie Mieliśmy kilka rozstań Często się kłócicie? Aż za często Rzadko Różnie Jeszcze nigdy Często O co się kłócicie? O nic, nie kłócimy sie O głupoty O poważne rzeczy Zdradził cię, albo ty go? Ani ja, ani on Ja tak, on nie On tak, ja nie Nie wiem czy on mnie zdradził, ale ja go nie Nie wiem czy on mnie zdradził, ale ja go tak
Odp: Gdy zależy mu na kimś, ale sypia z innymi. To się często da wyczytać już od ich pierwszych maili czy czatów. Zwykle lubią sami o sobie rozmawiać, podkreślać swoje osiągnięcia, niemal dopraszać się o komplementy. Jeżeli piszą o byłych związkach to zawsze eks ich zdradziła, była wariatką lub była niedojrzała.
Test ma pokazać czy będziecie kiedyś razem czy nie, ale to tylko zbliżenie Tagi dla tego testu: Miłość,śczęście Podaj swoje imię: Znacie się ? nie , niestety , ale zamieżam to zmienić tak , już dość długo ale krótko .... Jeżeli się znacie to od kiedy ? od roku od 4 lat ;] powyżej 4 lat poniżej 4 lat nie , NIE ZNAMY SIĘ sądzisz że jesteś w nim/niej zakochana/ny ? Tak , To jest miłość na całe życie Nie ;[ To tylko zauroczenie nie wiem ! może tak może nie tego się nie da określić , bo jutro np. może mi przejść ! Czy twoja sympatia zachowuje się przy tobie dziwnie ? I jak często ? Tak , jak tylko mnie widzi nie , raczej niezauważyłam to zależy od tego czy ktoś z jego przyjaciół jest w pobliżu zachowuje się przy mnie swobodnie i na luzie Jak myślisz , czy między wami coś iskrzy ? Tak , to się czuje w powietrzu Nie , on nie zwraca na mnie uwagi niezauważyłam ale chyba często się za mną ogląda traktujemy się jak kumple i tyle ! znasz jego rodziców ? Tak Nie z widzenia raczej tak raczej nie Czy on zna twoich rodziców ? Raczej tak Raczej nie Tak Nie z widzenia co ci się w nim podoba ? Humor Styl osobowość wygląd to jaki/jaka jest Wszystko to facet/dziewczyna idealny/idealna Nic , to jest wiecznie brudna fleja ! Często rozmawiacie ? Nie Tak Rzadko czasem się zdaży jak zaczniemy nie możemy przestać Co byś za niego/nią oddała/oddał wszystko nic ! za taką fleję ? Raczej wszystko Raczej nic Byłabyś/byłbyś z nim/nią szczęśliwa ? o tak ! OCZYWIŚCIE ŻE TAAAAK ! nie OCZYWIŚCIE ŻE NIEEEEE ! nie wiem w sumie Bylibyście dobrym związkiem ? TaaK NieeE nie wiem to zależy nie jestem pewna
Ale czy taki związek ma sens z osobą która zostawiła swoje dziecko i matkę swojego dziecka? Czy że mną nie zrobi tak samo? Ma już 28 lat więc powinien myśleć poważnie. Ale strasznie mi na nim zależy a nie chcę na siłę pisać do niego bo to nic nie da ;( pomóżcie. Odpowiedz

Sprawdź czy on jest tobą zainteresowany. 1. Gdy przechodzisz obok on/ona? Inne testy Miasto czy wieś? Jakie miejsce jest dla Ciebie idealnym na spędzenie wakacji? Wolisz miejski zgiełk czy spokój i ciszę jakiej doświadczysz na wsi? Sprawdź! Czy On nadal kocha? Czy miłość Twojego życia nadal CIę kocha? czy tęskni? czy myśli o Tobie ?czy jest jakaś szansa , abyście znowu byli razem? rozwiąż test i sprawdź ! : ) Love na celowniku:) Chcesz zakochać się tu i teraz,czy wolisz życie singielki? Prawda wyjdzie zaraz na jaw:) 1. Gdy przechodzisz obok on/ona? - patrzy się ci prosto w oczy i się uśmiecha - patrzy się na ciebie - nie patrzy się2. Jak często rozmawiacie? - bardzo często, rozmawiamy coodziennie. - pare razy w tygodniu - prawie w ogóle nie gadamy3. Czy on/ona wie że tobie na nim/jej zależy? - jasne że tak! - mam zamiar mu o tym powiedzieć.. - nie Czy macie wspólne tematy? - tak - czasem - nie5. Czy jesteście razem? - tak - jeszcze nie, ale pracuje nad tym. - nie i nie zamierzam nic z tym Czy on/ona zwierza ci się? - jasne, mówimy sobie o wszystkim. - czasem tak, ale nie mówi mi wszystkiego. - za mało się znamy, żeby się sobie zwierzać.

Sprawdź adres URL, wpisując go w polu tekstowym do sprawdzania adresów URL lub klikając przycisk sprawdzania obok wybranego adresu URL w innym raporcie w Search Console (aby zobaczyć ten przycisk, najedź kursorem na adres URL). Wstępne wyniki testu pokazują informacje Google o adresie URL w indeksie Google.

.