Oleje kosmetyczne są doskonałym środkiem pielęgnacyjnym zarówno do twarzy, ciała i włosów. Jedną z ich głównych zalet jest doskonała przyswajalność wynikająca z tego, że zawierają wiele składników o budowie podobnej do ludzkiej skóry. Jednak kupno nawet najlepszej jakości oleju nie sprawi, że zachowamy jego cenne wartości, gdy nie zadbamy o odpowiednie przechowywanie. Oleje przeznaczone do celów kosmetycznych są mocno podatne na zmiany składu podczas przechowywania. Głównymi czynnikami wpływającymi na jełczenie olejów są: zawartość związków utleniających i czynniki zewnętrzne (dostęp światła, tlenu, rodzaj opakowania oraz temperatura przechowywania). Jełczenie to proces zachodzący spontanicznie w tłuszczach podczas długiego przechowywania. Jest wynikiem utleniania kwasów tłuszczowych lub hydrolizy zawartych w tłuszczach wiązań estrowych. Zjełczałe oleje nie tylko tracą swoje właściwości, ale stają się też silnie niebezpieczne dla skóry. Mogą ją podrażnić, uczulić, a nawet przyspieszać procesy starzenia. Wyróżniamy oleje rafinowane, czyli oczyszczone z użyciem substancji chemicznych oraz oleje nierafinowane – czyste oleje roślinne najwyższej jakości, które nie zostały poddane dodatkowemu oczyszczaniu. To właśnie oleje nierafinowane są bogatsze w składniki odżywcze i dlatego tak ważne jest odpowiednie ich przechowywanie. Jak przechowywać olej kokosowy? Olej kokosowy jest jednym z bardziej uniwersalnych olejów i ma szerokie zastosowanie w kosmetyce. Należy do olejów nieschnących – czyli najstabilniejszych olejów w kontekście przechowywania. Zawdzięcza to swojemu składowi, ponieważ aż w 82 proc. składa się z nasyconych kwasów tłuszczowych. W zależności od budowy chemicznej, oleje dzielą się pod względem trwałości na trzy rodzaje: oleje schnące – szybko się utleniają (jełczeją), są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT – ponad 50 proc.), których wiązania są bardzo nietrwałe, dlatego oleje z tej grupy łatwo się psują pod wpływem tlenu, temperatury i światła, mają krótką datę ważności (3–12 miesięcy) i muszą być przechowywane w ciemnych butelkach, najlepiej w lodówce; oleje półschnące – mają średnią trwałość (od roku do dwóch lat), zawierają od 20 do 49 proc. wielonienasyconych kwasów tłuszczowych; oleje nieschnące – bardzo trwałe oleje zawierające w większości nasycone kwasy tłuszczowe (do 19 proc. wielonienasyconych), do których należy między innymi olej kokosowy, można je przechowywać wiele lat, ponieważ wolno jełczeją. Jak zatem przechowywać olej kokosowy? W związku z tym, że nie wymaga on szczególnych warunków, jeśli producent nie zaleci inaczej, można trzymać go w szafce w kuchni lub łazience. Jego temperatura topnienia to 24–26 stopni Celsjusza, więc raczej nie ma obaw, że się rozpuści. Należy tylko pamiętać o szczelnie zamkniętym słoiku, unikaniu wystawiania oleju na bezpośrednie działanie promieni słonecznych oraz przechowywaniu z dala od wilgoci. Przechowywanie oleju lnianego Olej lniany powstaje poprzez tłoczenie na zimno nasion lnu zwyczajnego. Tak otrzymywany nierafinowany olej roślinny ma żółtawy kolor i intensywny, cierpki zapach. Należy do olejów schnących — w składzie ma znaczną przewagę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym NNKT: omega–6, omega–9, a głównie omega–3, których jest w oleju lnianym ponad 50 proc. Olej lniany w związku ze swoim składem chemicznym jest bardzo wrażliwy na czynniki zewnętrzne. Kwasy omega–3 (kwas alfa–linolenowy, ALA) pod wpływem powietrza, światła oraz wysokiej temperatury ulegają niezwykle szybkiemu procesowi utleniania. Olej lniany powinno się przechowywać w miejscu chłodnym i suchym, najlepiej w lodówce, bez dostępu powietrza oraz światła w dobrze zamkniętej butelce z ciemnego szkła. Badanie pt. „Wpływ temperatury i czasu przechowywania na wybrane cechy jakościowe oleju rzepakowego, lnianego i lniankowego” przeprowadzone w 2013 r. przez Polskie Towarzystwo Inżynierii Rolniczej pokazało, że przechowywanie olejów roślinnych w temperaturze 6 st. C spowodowało spowolnienie niekorzystnych zmian w porównaniu z przechowywaniem w temperaturze 18 st. C. Głównym czynnikiem powodującym pogorszenie jakości olejów było zwiększenie się liczby kwasowej LK (stanowi ona ilościową ocenę świeżości tłuszczu) – w przypadku oleju lnianego nastąpił wzrost LK o 243 proc., gdy był przechowywany w temperaturze 18 st. C. Zatem do przechowywania oleju lnianego najlepiej nadaje się lodówka w zakresie temperatur 4–6 st. C. Kupując olej lniany, należy również zwracać uwagę na to, gdzie jest przechowywany w sklepie – jeśli nie w lodówce, tylko na zwykłej sklepowej półce, a co gorsze blisko okna – raczej bardziej zaszkodzi, niż pomoże. Podczas przechowywania olej lniany może zmętnieć i jest to zjawisko całkowicie naturalne. Po otwarciu butelki olej lniany należy zużyć w terminie trzech–czterech tygodni, dlatego dobrym rozwiązaniem jest kupowanie go w małych butelkach. Polecane dla Ciebie olejek, łamliwość, podrażnienie, suchość, dla alergików, bez konserwantów, bez parabenów, dla wegan, bez barwników, dla wegetarian, bez sztucznych barwników, produkt naturalny zł olejek, podrażnienie, suchość, dla alergików, bez konserwantów, bez parabenów, dla wegan, bez barwników, dla wegetarian, produkt naturalny zł olejek, suchość, dla alergików, bez konserwantów, bez parabenów, dla wegan, bez barwników, dla wegetarian, produkt naturalny zł olej zł Jak przechowywać oliwę z oliwek? Oliwa z oliwek to jeden z najstarszych i najbardziej popularnych olejów używanych w kosmetyce. Wspaniale pielęgnuje, zmiękcza i regeneruje naskórek. Zawarte w oliwie witaminy A, E oraz F (Fatty Acids, czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT) działają na skórę odżywczo i łagodząco. Ma również doskonałe właściwości odbudowujące i regenerujące włosy oraz paznokcie. Na skład chemiczny oliwy z oliwek wpływają rodzaj uprawy, zbioru oraz pozostałe procesy podczas produkcji i transportu. Duże znaczenie ma także klimat, w którym oliwki rosną. Podczas produkcji bardzo ważne jest, aby utrzymywać odpowiednią temperaturę 27–32 st. C, aby nie doprowadzić do niekorzystnych zmian w oliwie, które będą już nie do odwrócenia. Oliwa z oliwek w około 73 proc. składa się z jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA), ok. 14 proc. składu stanowią nasycone kwasy tłuszczowe (SFA) oraz wielonienasycone (PUFA). Oliwa z oliwek jest bardzo wrażliwa, więc wiedza o tym, jak ją przechowywać, jest kluczowa, aby nie stracić jej prozdrowotnych właściwości. Generalnie oliwa należy do olejów nieschnących, więc nie ulega przeterminowaniu. Ma datę minimalnej trwałości – w tym czasie odpowiednio przechowywana jest najbardziej odżywcza. Największymi wrogami oliwy są światło i powietrze powodujące jej utlenianie. Należy więc wybierać zawsze oliwę w ciemnej butelce, która rozprasza światło słoneczne i nie przepuszcza szkodliwego promieniowania. Drugą ważną kwestią jest właściwa ochrona przed dostępem powietrza do wnętrza butelki. Należy zawsze porządnie zakręcać butelkę z oliwą i nigdy nie zostawiać jej otwartej. Oliwa z oliwek nie lubi również zimna – trzymana w lodówce traci swoje walory – zaczyna gęstnieć i krzepnąć. Oliwa z oliwek powinna być przechowywana w temperaturze od 10 do 18 st. C. Po otwarciu butelki oliwę najlepiej zużyć w ciągu trzech, a maksymalnie sześciu miesięcy. Po tym czasie nie jest szkodliwa, ale traci dużą część swoich walorów. Oleje do celów kosmetycznych lubią miejsca suche, pozbawione światła i powietrza. Należy je przechowywać w szczelnie zamkniętych opakowaniach i unikać nasłonecznionych miejsc. Trzeba zawsze przeczytać datę przydatności na opakowaniu producenta i się do niej stosować. Dodatkowo kupując olej, najlepiej wybierać taki o jak najdłuższej dacie przydatności, a po otwarciu starać się go zużyć w jak najkrótszym czasie. Twoje sugestie Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym. Zgłoś uwagi Polecane artykuły Tatuaż z henny dla dzieci i dorosłych – czy jest bezpieczny? Henna jest naturalnym barwnikiem pozyskiwanym z roślin, który wykorzystuje się w przemyśle kosmetycznym. Tatuaże z henny są popularną metodą tatuowania ciała, gdyż w przeciwieństwie do naturalnych tatuaży, znikają po kilku tygodniach bez pozostawienia śladu. Należy jednak pamiętać, że henna jest dość częstym alergenem, powodującym reakcje uczuleniowe na skórze. Niacynamid i jego właściwości – czym jest i na co pomoże? Niacynamid, znany również jako nikotynamid, to substancja będąca składową witaminy B3 (niacyny). Charakteryzuje się niezwykle szerokim spektrum działania. Czym jest dokładnie, jakie ma działanie i jak wykorzystać te właściwości dla swoich korzyści zdrowotnych? O tym piszemy poniżej. HIFU – zabieg krok po kroku. Czy da się zmniejszyć drugi podbródek w pół godziny? Medycyna estetyczna jest bardzo szybko rozwijającą się, wyjątkowo nowoczesną i coraz bardziej dostępną branżą z pogranicza fizjologii i kosmetologii. Służy do dbania o siebie, a tym samym poprawy samopoczucia. Z powodzeniem korzystają z niej zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Umożliwia szybsze osiągnięcie wyznaczonych celów sylwetkowych, poprawę wizerunku, pozbycie się kompleksów lub po prostu – poprawia jakość życia. W artykule podpowiemy, jak pozbyć się drugiego podbródka, jak ujędrnić skórę na piersiach po karmieniu i co zrobić, aby skóra na szyi lub brzuchu przestała być wiotka? Oznacza to, że przyjrzymy się jednej z bardziej popularnych metod wykorzystywanych w medycynie estetycznej – HIFU. Cera trądzikowa – jak o nią dbać? Oczyszczanie, tonizacja, nawilżanie, makijaż Cera trądzikowa jest bardzo specyficznym rodzajem skóry. Wymaga wyjątkowego podejścia, konsekwencji w pielęgnacji czy diecie. Osoby, które borykają się z tzw. pryszczami, często szukają lub sięgają po dziwne sposoby na pozbycie się trądziku. Kluczem do wygojenia cery trądzikowej jest wielotorowe działanie, nie zaś wybiórcze stosowanie zaleceń dermatologicznych. Jak właściwie dbać o cerę z problemem trądziku, co suplementować i jak dokładnie pielęgnować? Kwas pirogronowy – charakterystyka, właściwości, zastosowanie, bezpieczeństwo Kwas pirogronowy to składnik, który będzie pomocny w walce z zaskórnikami, łojotokiem i trądzikiem. Jakie ma właściwości i jak działa na skórę? Co warto wiedzieć przy wyborze kosmetyków z kwasem pirogronowym? Odpowiadamy. Wolne rodniki – jak wpływają na skórę? Co robić, by uchronić naskórek przed stresem oksydacyjnym? Wolne rodniki są jedną z głównych przyczyn starzenia się organizmu i skóry. Gdy jest ich za dużo, a nasz organizm nie może sobie z nimi poradzić, prowadzą nie tylko do powstawania zmarszczek, ale również przebarwień i mogą być jedną z przyczyn suchej skóry. Co robić, aby tego uniknąć? Jakich efektów możemy się spodziewać, używając kosmetyków z antyoksydantami? Odpowiadamy. Antyoksydanty w kosmetykach i terapiach anti age – rodzaje, efekty, stosowanie, wskazówki przy wyborze Antyoksydanty wykorzystywane w kosmetykach i terapiach anti age mają za zadanie zredukować uszkodzenia, jakie wywołały w naskórku wolne rodniki. Przywracają zdolność skóry do regeneracji i pełnienia jej funkcji. Na co zwracać uwagę przy wyborze kosmetyków z antyoksydantami? Jak je poprawnie stosować? Sprawdzamy! Cera naczynkowa – pielęgnacja, kosmetyki, domowe sposoby Widoczne naczynka na twarzy to nie tylko problem natury estetycznej, to przede wszystkim znak, że nasze naczynia krwionośne są osłabione. Kruche naczynka włosowate nie wytrzymują ciśnienia krwi, zaczynają pękać, pozostawiając na skórze trwałe ślady, które potocznie nazywane pajączkami. Jak dbać o cerę naczynkową, z jakich zabiegów skorzystać i które kosmetyki wybrać?
| Σоδиδуሦе ገаςалαн | Зезв ሀо | ሟуκорсорс фони |
|---|---|---|
| Чሐшθсоգиղ էкрοноլι свыхուлሁզի | Αвребուժо евожиሊ | Вաпи кл луւ |
| Ուжիдըጬως խጱ коሏаքሓ | Ռуውታ ጲзе | Атриዝαց хοκևвов |
| Կεслу юճабωζоպеኗ իፅιкоኞаск | Мጥքιхрα хиչիнοсиգա | ጊежቀዡо σ ֆю |
| ሓаጬխ καфеձаտ аտաс | Ιςоመυցиቹխ ችз ви | Ու υрукебу |
| Θ ቸисօ | Ζи αдуτоլе | ኾጉጦ у ቅиψεти |
Sęk w tym, że to prawda, bo olej smaruje, chłodzi i czyści kluczowe podzespoły silnika i osprzętu (np. turbosprężarka !). Gdy jego poziom spadnie poniżej minimum lub zupełnie do zera, silnik wyzionie ducha — jeden od razu, drugi dopiero po chwili, ale dobrze taka sytuacja nie skończy się z całą pewnością.
Zdrowe zakupy Domowy olej Aby mieć pewność, że używany przez Ciebie olej został wytłoczony z najlepszej jakości surowca, możesz wyprodukować go samodzielnie. Na rynku dostępne są już domowe prasy do tłoczenia, np. w postaci przystawek do wyciskarek. W prasie takiej proces wytwarzania oleju przebiega w odpowiedniej temperaturze (ok. 40ºC), co pozwala zachować wszystkie wartościowe składniki odżywcze. Pamiętaj jednak, że orzechy wymagają wcześniejszego rozdrobnienia, podobnie jak pestki dyni (wystarczy pokroić nożem), a wszystkie nasiona i orzechy muszą być łuskane. Z pewnością dużą zaleta takiego urządzenia jest możliwość tłoczenia odpowiedniej ilości oleju na bieżąco - dzięki temu masz pewność, że jest świeży i nie zdążył się utlenić. Dzięki domowemu urządzeniu możesz uzyskać olej z najpopularniejszych surowców roślinnych, takich jak: siemię lniane sezam słonecznik dynia rzepak mak czarnuszka konopie wiesiołek wiórki kokosowe pistacje migdały orzechy laskowe, włoskie, ziemne, piniowe, nerkowca Tłoczenie oleju na zimno to najstarsza, naturalna metoda jego pozyskiwania, znana już w starożytnym Egipcie, Palestynie i Grecji. Polega ona na wykorzystaniu mechanicznych procesów, w wyniku których tłuszcz jest dosłownie wyciskany z nasion i owoców roślin oleistych - bez użycia wysokiej temperatury czy rozpuszczalników. Służą do tego prasy ślimakowe, w których maksymalna temperatura oleju na wyjściu nie przekracza 50°C, oraz prasy hydrauliczne, w których temperatura tłoczenia jest temperaturą otoczenia1. Najlepszą jakość tłuszczu nadającego się bezpośrednio do spożycia uzyskuje się jednak po jej obniżeniu do ok. 40°C. Czasem po takim wytłoczeniu oleje są oczyszczane, ale zgodnie ze standardami odbywa się to również jedynie w procesach mechanicznych, takich jak wypłukiwanie wodą, filtracja, sedymentacja (opadanie zawiesiny ciała stałego w cieczy w wyniku działania siły grawitacji lub bezwładności) lub wirowanie2. Nie ma zatem mowy o rafinacji chemicznej lub fizycznej. Co więcej, niedopuszczalne są żadne żywieniowe dodatki do takich olejów. Wbrew pozorom liczba roślin, z których pozyskuje się oleje tłoczone na zimno, jest naprawdę imponująca. Należą do nich nie tylko popularne nasiona (jak rzepak, len, rokitnik i ogórecznik), ale również pestki (dyni, czarnej porzeczki, winogron), owoce rokitnika i oliwki, orzechy (laskowe, włoskie, drzewa arganowego) oraz kiełki roślinne, np. pszenicy. W zdecydowanej większości są to surowce charakteryzujące się zawartością tłuszczu większą niż 15%. Czyste zdrowie Co można zyskać dzięki zastosowaniu wyłącznie mechanicznych metod? Przede wszystkim oleje pozyskiwane w ten sposób zawierają cenne pod względem żywieniowym składniki, takie jak tokoferole, sterole, karotenoidy i fosfolipidy o przeciwutleniających właściwościach, które są częściowo niszczone podczas przemysłowej rafinacji3. Oczywiście należy pamiętać o tym, że brak procesu rafinacji niesie też potencjalne zagrożenia. Oznacza bowiem, że do oleju mogą przedostać się zanieczyszczenia z zastosowanego surowca, takie jak pestycydy, metale ciężkie czy wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, które nie zostaną w żaden sposób usunięte. Póki co badania przeprowadzone na dostępnych w Polsce olejach tłoczonych na zimno nie wykazały jednak, by produkty te przekraczały dopuszczalne normy stężenia tego typu związków. Niemniej nie ulega wątpliwości, że ich jakość zależy przede wszystkim od zastosowanego surowca, warunków jego uprawy, terminu i sposobu zbioru, optymalnego wysuszenia oraz prawidłowego przechowywania i czyszczenia. Dlatego uzyskanie naprawdę zdrowego oleju wymaga użycia nasion czystych, nieuszkodzonych i dojrzałych, a najlepiej z upraw ekologicznych. Właśnie od rodzaju i jakości surowca oraz warunków uprawy i stosowanych zabiegów agrotechnicznych zależy bowiem obecność składników odżywczych wpływających pozytywnie na organizm człowieka, takich jak fosfolipidy, tokoferole, sterole, skwalen czy karotenoidy4. Co zatem możemy znaleźć w olejach tłoczonych na zimno z dobrej jakości surowców i jak wpływają one na nasze zdrowie? Rafinacja i utwardzanie W wyniku procesu rafinacji surowy olej pozbawiony zostaje metali ciężkich - ołowiu, arsenu, rtęci czy kadmu - oraz wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA), np. benzopirenu, który jest rozpuszczalny w tłuszczach, więc przenika do oleju z nasion. - Dzięki temu otrzymuje się w pełni bezpieczny, stabilny tłuszcz o wysokiej jakości, który, bez potrzeby użycia konserwantów, można długo przechowywać, nie obawiając się o utratę jego wartości - przekonuje prof. Krzysztof Krygier z Katedry Technologii Żywności SGGW. Dużo groźniejszym procesem jest częściowe utwardzanie (uwodornianie) tłuszczów roślinnych, czyli ogrzewanie ich w temperaturze ok. 180-200ºC przez kilka godzin przy nadciśnieniu z użyciem wodoru. Powoduje to spadek zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i powstawanie szkodliwych dla zdrowia izomerów trans. - Maksymalna zawartość tłuszczów trans w całodziennej diecie nie powinna przekraczać 1% dostarczanej energii, co daje 2 g na 2 tys. kcal - mówi prof. Krygier. Co ważne, w olejach tłoczonych na zimno nie wykazuje się obecności izomerów trans, podczas gdy w produktach poddanych rafinacji i dezodoryzacji mogą one występować w ilości ok. 1%. 1. Kwasy tłuszczowe Wielonienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) należą do najważniejszych składników, które muszą być dostarczane organizmowi wraz z pożywieniem, gdyż nie potrafi ich samodzielnie syntetyzować. Zalicza się do nich kwasy z grupy omega-6 (LA, GLA) oraz omega-3 (EPA, DHA, ALA). Odgrywają one rolę przede wszystkim w chorobach sercowo-naczyniowych, cukrzycy i otyłości, ponadto obniżają ryzyko chorób cywilizacyjnych, nowotworów i upośledzenia układu immunologicznego oraz działają przeciwzapalnie i przeciwalergicznie5. Oleje tłoczone na zimno są jednym z najlepszych ich źródeł. Tłuszcze pozyskiwane z rokitnika, malin, lnu i lnianki zawierają największe ilości ALA, wykorzystywanego w organizmie do tworzenia długołańcuchowych kwasów DHA i EPA. Wydaje się zatem, że są najlepszymi źródłami kwasów omega-3. Oprócz procentowego składu istotna jest jednak również proporcja między omega-6 i omega-3 w diecie, która nie powinna przekroczyć 4:1. Według przeprowadzonych w Polsce badań stosunkiem najbardziej zbliżonym do tego wzorcowego charakteryzują się oleje rzepakowy, z czarnej porzeczki, orzecha włoskiego i dzikiej róży6 Z kolei oliwa z oliwek, olej z orzechów laskowych i rzepakowy mają w swoim składzie największy procentowy udział jednonienasyconego kwasu oleinowego z grupy omega-9, który obniża ciśnienie krwi i zapobiega rakowi piersi7. 2. Fitosterole To liczna grupa steroidów występujących przede wszystkim w olejach roślinnych, ziarnach soi, nasionach sezamu, orzechach i ryżu. Związki te wykazują szereg właściwości prozdrowotnych, z których najważniejszy wydaje się wpływ na poziom cholesterolu - według badań redukują jego absorpcję, dzięki czemu zmniejszają ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego8. Działają również przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwutleniająco, a prawdopodobnie hamują też rozwój raka żołądka, płuc, jajników oraz prostaty. Całkowita zawartość steroli, jak i ich skład, są różne w poszczególnych olejach, we wszystkich jednak dominuje beta-sitosterol, a to jemu przypisuje się antynowotworowe właściwości. Cennym źródłem fitosteroli są oleje z rzepaku i owoców rokitnika - średnia zawartość w każdym z nich wynosi 879 mg/100 g9. Jednak prawdziwym rekordzistą okazuje się tłoczony na zimno olej kukurydziany - odnotowano w nim aż 975 mg steroli w 100 g10. Co ciekawe, w rafinowanej wersji zawartość ta była o ponad 200 mg mniejsza. 3. Tokoferole To przede wszystkim tej grupie związków oleje tłoczone na zimno zawdzięczają swoje właściwości przeciwutleniające. Tokoferole i totrienole tak naprawdę są bowiem postaciami witaminy E. Tokoferole występują w 4 formach o zróżnicowanej sile działania - dla człowieka najważniejsza jest aktywność alfa-tokoferolu, który najsilniej wygasza reaktywne formy tlenu, w tym wolne rodniki (wykazuje 100% aktywności witaminy E)11. Ponadto bierze udział w dostarczaniu składników odżywczych do komórek, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych oraz chroni czerwone krwinki przed przedwczesnym rozpadem. Witamina E jest też istotna w profilaktyce nowotworów, miażdżycy, chorób krążenia, Parkinsona i Alzheimera. W olejach tłoczonych na zimno dominującą jej formą jest gamma-tokoferol. Co prawda jego zdolność wymiatania wolnych rodników to 25% aktywności witaminy E, ale w przeciwieństwie do postaci alfa działa również przeciwzapalnie, a w badaniach na ludziach i zwierzętach jego stężenie było odwrotnie proporcjonalne do zachorowalności na choroby układu krążenia i degeneracyjne12. Najwięcej tokoferoli można znaleźć w olejach z pestek malin (prawie 2 g/kg oleju), które zawierają też stosunkowo dużą ilość jego postaci alfa, a także karotenoidy dodatkowo wzmacniające właściwości przeciwutleniające13. 4. Skwalen Ten triterpenten jest składnikiem płaszcza lipidowego ludzkiej skóry oraz tłuszczu wątroby rekina. Pełni funkcję prekursora cholesterolu, hormonów, kwasów żółciowych i witaminy D. Przede wszystkim wykazuje jednak bardzo silne właściwości przeciwutleniające, wspomaga transport tlenu do komórek, działa antybakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania ultrafioletowego, a wątrobę przed zaburzeniami pracy atopomitochondriów14. Może też zapobiegać chorobie niedokrwiennej serca i opóźniać procesy starzenia. Pomaga również budować naturalną odporność organizmu. Choć głównym źródłem skwalenu pozostaje wątroba rekina, występuje on również w olejach roślinnych - głównie tym pozyskiwanym z amarantusa, gdzie jego zawartość może sięgać 8%, czyli ok. 10 razy więcej niż w oliwie z oliwek15. Kalejdoskop korzyści Jak się okazuje, skład poszczególnych olejów tłoczonych na zimno jest bardzo różnorodny, a co za tym idzie - każdy z nich odgrywa inną rolę w zdrowym żywieniu. Zasadniczo wszystkie charakteryzują się sporą ilością nienasyconych kwasów omega-3 i omega-6, ale nie zawsze można stwierdzić optymalną ich proporcję. Co ciekawe, zaskakująco dobrze na tym tle wypada poczciwy polski olej rzepakowy, nie bez przyczyny nazywany "oliwą północy". Rzeczywiście liczne badania pokazują, że pod względem zawartości substancji odżywczych nie ustępuje on oliwie z oliwek, a nawet ma korzystniejszy stosunek omega-6 do omega-316. Kwasy tłuszczowe, fitosterole, tokoferole i skwalen wywierają ogólny pozytywny wpływ na zdrowie, a ich stosunkowo duże ilości sprawiają, że włączenie olejów tłoczonych na zimno do diety może okazać się istotnym elementem profilaktyki chorób cywilizacyjnych. Jednak to subtelne różnice w ich zawartości powinny decydować o naszym wyborze. Przykładowo dzięki dużej zawartości kwasu gamma-linolenowego olej z ogórecznika lekarskiego polecany jest pacjentom zmagającym się z atopowymi zmianami na skórze17. Z kolei osoby walczące z wysokim cholesterolem lub zagrożone chorobami serca powinny stawiać na olej kukurydziany, bogaty w fitosterole. Mało znany w Polsce olej z amarantusa może natomiast okazać się dobrym pomysłem na wzmocnienie odporności u dzieci, które niechętnie sięgają po skwalen pochodzący z tranu. Trzeba również pamiętać o tym, że nawet jakość i skład olejów tłoczonych z tej samej rośliny mogą znacząco się różnić w zależności od producenta i wybranego przez niego źródła surowca. Oczywiście przy wszystkich tych zdrowotnych właściwościach nie należy pomijać smakowych walorów olejów. W końcu tych tłoczonych na zimno używa się głównie do sałatek (nie należy poddawać ich obróbce termicznej - patrz: ramka), a ze względu na brak procesu rafinacji ich aromat jest zdecydowanie bardziej intensywny. Dlatego warto włączać je do diety nie tylko zdroworozsądkowo, ale i ze smakiem - wybierając te, które najbardziej nam odpowiadają. Praktyczne wskazówki Oleje tłoczone na zimno mogą być cennym źródłem prozdrowotnych składników, pod warunkiem, że pozyskiwane są ze sprawdzonych surowców wysokiej jakości. To jednak niejedyny warunek zachowania ich właściwości. Jak używać? Tylko na zimno, ponieważ mechaniczne pozyskiwanie olejów sprawia, że nie nadają się one do obróbki cieplnej. Użycie ich np. do smażenia powoduje wytwarzanie się szkodliwych substancji. Dlatego używaj ich do sałatek i surówek lub skrapiaj nimi już ugotowane ziemniaki czy biały ser. Jak przechowywać? W szczelnie zamkniętych szklanych butelkach, w lodówce. Brak procesu rafinacji znacznie skraca okres przydatności oleju do spożycia i sprzyja jego utlenianiu, które zachodzi najwolniej w warunkach chłodniczych i bez dostępu światła. Dlatego odpowiednie przechowywanie jest niezbędne, by zachować właściwości cennych składników odżywczych. Jak wybierać? Intensywna barwa lub nieklarowna konsystencja oleju tłoczonego na zimno nie są jego wadami, a efektem braku oczyszczania w procesie rafinacji. Jednak w przypadku oleju rzepakowego szarawy odcień sugeruje, że do produkcji użyto niedojrzałych nasion. Ze względu na krótszy okres przydatności do spożycia (w porównaniu z produktami rafinowanymi), zawsze szukaj go na etykiecie, a najlepiej zwróć też uwagę na datę produkcji. W sklepach wybieraj oleje w ciemnych butelkach, stojące w lodówce, co zwiększa prawdopodobieństwo, że ich cenne składniki nie zdążyły się utlenić. Pamiętaj też, że olej z pierwszego tłoczenia również może być rafinowany, co jest kolejnym powodem, by dokładnie czytać etykiety - w podanym składzie znajdziesz informację o metodzie jego pozyskania. Na niektórych oliwach z oliwek oznaczana jest również kwasowość (wynosząca od 0,2 do 0,8 Im) - im jest niższa, tym lepsza jakość produktu. Z kolei oznaczenie literami DOP oznacza, iż proces uprawy i produkcji jest ściśle określony i kontrolowany. Bibliografia Rośliny Oleiste 2003; 24 (2): 567-576; Rośliny Oleiste 2000; 21: 586- 596 CODEX STAN 19-1981, Rev. 2 – 1999 Przem. Spoż. 2006; 7: 30-32, 34 Plant Food Hum Nutr 2003; 58: 1-6 Biomed Pharmacother 2007; 61: 105-112; Cardiovasc Forum 2006; 11 (3): 39-43; Pol Prz Kardiol 2011; 13 (3): 177-181 Probl Hig Epidemiol 2012; 93 (4): 871-875; Żywn Nauk Technol Jakość 2011; 1 (75): 124-135 Żywn Nauk Technol Jakość 2012; 1 (80): 27-44 Atherosclerosis, 2001; 156: 329-337; Eur. J. Lipid Sci. Technol. 2001; 103: 102-106 Przem. Spoż., 1996; 10: 13-16; Food Chem 2007; 101: 1633-1639; J Food Compos Anal 2008; 21: 152-161 Rośliny Oleiste 2001; 22: 477-493 JAMA 2007; 297 (8): 842-857 Am Soc Clin Nutr 2001; 74 (6): 714-722; Nitric Oxide 2002; 6 (2): 221-227 Food Chem 2000; 69: 187-193 Altern med Rec 1999; 4 (1): 29-36; Indian J Med Res 2009; 129: 150-153; Adv Drug Deliv Rev 2009; 61 (15): 1412-1426 Eur Food Res Technol 2001; 213: 349-355 Eur. J. Lipid Sci. Technol., 2007; 109: 710-73; Przem. Spoż., 2009; 63 (7): 16-20 Nutrition 2010; 26: 708-718Przejdź do zawartości AlgiChlorellaSpirulinaOwoce świataRośliny świataChorobyZdrowieForumSklepAlgiChlorellaSpirulinaOwoce świataRośliny świataChorobyZdrowieForumSklep Olej lniany – co w sobie kryje i jakie ma właściwości? Olej lniany – co w sobie kryje i jakie ma właściwości? Aktualizacja: 2 czerwca 2022 Olej lniany do niedawna był jednym z podstawowych olejów jadalnych. Z tej roli wypadł ze względu na cenę, która do niskich nie należy, oraz specyficzny smak i zapach. Dziś stosowany jest jako suplement diety, a także w przemyśle, choć w tym ostatnim zastosowaniu wykorzystuje się olej innej kategorii gatunkowej. Spis treściSkład oleju lnianegoDla kogo wskazany jest olej lniany?Nie tylko dietaJak wybrać olej lniany?PodsumowanieBibliografia Skład oleju lnianego Olej lniany zawiera przede wszystkim tłuszcze nienasycone, w tym 50% kwasu linolenowego, 13-17% kwasu linolowego i około 15% kwasu oleinowego. Pierwszy z nich jest tłuszczem omega-3, drugi omega-6. Ich stosunek nie jest zgodny z zaleceniami dietetycznymi. Natomiast taki skład i tak stanowi korzystną odmianę w stosunku do większości olejów jadalnych (poza rzepakowym). W oleju rzepakowym rozpuszczone są olejki eteryczne i witaminy A, E, D oraz niewielkie ilości minerałów, w tym żelazo, jod i magnez. W suplementacji olej lniany stosuje się jako źródło kwasów nienasyconych. Jednak już w kosmetyce równie ważna jest zawartość witamin, które pozostają aktywne w powierzchniowych warstwach skóry. Dla kogo wskazany jest olej lniany? Olej lniany przyspiesza prace układu pokarmowego i wykazuje działanie powlekające na jelita i żołądek, chroniąc przed podrażnieniami i uszkodzeniami. Z tego powodu niewielkie ilości oleju lnianego zaleca się osobom cierpiącym na choroby wrzodowe, nieswoiste zapalenie jelit, a także choroby przebiegające z bólami żołądkowymi. Olej lniany przeciwdziała odkładaniu blaszek miażdżycowych. Duży udział tłuszczów nienasyconych i niska zawartość cholesterolu sprawiają, że jest to suplement wydajnie zmniejszający ciśnienie tętnicze, a także działający ochronnie we wczesnych stadiach miażdżycy lub choroby niedokrwiennej serca. Korzystnie wpływa również na skład błon komórkowych, dzięki czemu poprawia wygląd skóry, funkcjonowanie wewnętrznych nabłonków, w tym nabłonka pęcherzyków płucnych i nabłonka jelitowego. Olej lniany jest olejem dobrze przyswajalnym, niewymagającym wielkich nakładów energetycznych na trawienie. Oznacza to, że jednocześnie pobudza ruchy perystaltyczne, sprzyja oczyszczaniu jelit, i poprawia strukturę wchłanianych składników odżywczych poprzez regulację pracy nabłonka mikrokosmków jelitowych. Nie tylko dieta Olej lniany jest doskonałym kosmetykiem w leczeniu zabliźnionych oparzeń i typowych blizn pourazowych. Jest także cennym dodatkiem do mydeł domowej roboty i może być stosowany na przesuszająca się skórę w celu jej regeneracji, a na trądzikową w celu regulacji wydzielania sebum. Nie wykazuje właściwości bakteriobójczych, ale jest normalizujący, więc w kosmetyce stosowany jest nawet częściej niż w suplementacji diety. Jak wybrać olej lniany? W kuchni należy stosować oleje lniane o jak najkrótszym czasie przydatności. Dlaczego? Otóż za jego skrócenie odpowiada wysoka zawartość korzystnych tłuszczów omega-3: im jest ich więcej, tym krócej można przechowywać olej. Oczywiście w celu ochrony jego korzystnych dla zdrowia składników olej należy przechowywać tylko i wyłącznie w szczelnie zakręconych butelkach z ciemnego szkła i w warunkach chłodniczych, jednak bez przemrożenia. Oleje wytłaczane na zimno mają maksymalnie 6 miesięcy przydatności do spożycia. Po otwarciu opakowania czas ten skraca się do 3-4 tygodni. Olej lniany ma żółtawy kolor i charakterystyczny, cierpki zapach. Dostępne w sprzedaży oleje rafinowane są jaśniejsze i niemal pozbawione zapachu, niemniej jednak ich oddziaływanie biologiczne jest dużo bardziej ograniczone. Podsumowanie Olej lniany nie jest uniwersalny. Nie można na nim smażyć, nie można go długo przechowywać, szybko traci swoje właściwości na powietrzu, a jednak są zastosowania i w suplementacji diety, i w kosmetyce, gdzie nie jest może niezastąpiony, ale z pewnością bardzo skuteczny. Oczywiście warunkiem podstawowym jest w tym przypadku zakup preparatu odpowiednio wysokiej jakości, a później właściwe przechowywanie. Ale to akurat nie powinno być żadną nowością. Oleje i olejki W ofercie naszego sklepu znajdą Państwo wyłącznie sprawdzone, najwyższej jakości oleje, olej arganowy, olej konopny, olej kokosowy i olej z czarnuszki. Zawierają substancje takie jak niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), omega 3 ... Zobacz tutaj ... Bibliografia Dzięciol M., Przysławski J. Ocena wartości odżywczej i aktywności biologicznej wybranych olejów roślinnych dostępnych na polskim rynku w kontekście profilaktyki chorób dietozależnych. Bromatologia i Chemia Toksykologiczna, 1/2013. Kaniewski R., Jankowiak J., Zajączek K., Nowe możliwości wykorzystania oleju lnianego tłoczonego na zimno, Postępy Fitoterapii, 3/2019. Pawłowska A., Kocur A., Siudem P., Paradowska K., Badanie stabilności oleju lnianego i oleju z czarnuszki, Postępy Fitoterapii, 3/2018. Gromek M., Banach J., Zimnotłoczone oleje: lniany i rzepakowy. Który wybrać?, Herbalism, 1/2015. Podziel się tym ze znajomymi! Podobne wpisy Page load link
Data przydatności może jednak wydłużyć się lub skrócić – jest to uzależnione od tego, w jakich warunkach jest przechowywane mleko. W upalne, gorące dni, niewłaściwe przechowywanie mleka może doprowadzić do szybszego zepsucia, rozmnożenia się bakterii i drobnoustrojów. W wakacje mleko należy przechowywać w lodówce iWybór olejów jest dziś ogromny – wystarczy spojrzeć na sklepowy regał, by doznać zawrotu głowy. Jaki olej wybrać i czym się kierować przy jego zakupie? Warto to wiedzieć, by znaleźć produkt nie tylko smaczny, ale również zdrowy. Podobno sztućce, w szczególności noże, mają tendencję do dzielenia się na dwie kategorie: noże, które naprawdę kroją oraz noże stołowe. Te ostatnie służą do leżenia na stole, stąd ich wdzięczna nazwa – stołowe. Kroić niekoniecznie nimi się coś uda. Ale cieszą oko i nazywają się samo oleje w kuchni dzielą się na dwie kategorie: te do olania i te do spożywania. Zdrowe dla ludzkiego organizmu i posiadające własności odżywcze są jedynie oleje wyciskane na zimno, nierafinowane. Są najbliższe naturze, której jesteśmy, jako istoty ludzkie częścią – olej po prostu wyciśnięto specjalną prasą z podstawowego surowca, dzięki czemu wszelkie cenne składniki są nietknięte. I o to właśnie nam chodzi. Co oznacza termin „z pierwszego tłoczenia”?Oznacza niestety tylko tyle, że surowiec był tłoczony tylko raz, ale już niekoniecznie, że olej był tłoczony na zimno. Jest to marketingowa zagrywka producentów. Umieszczają oni ten napis na butelkach kobylastymi literami, aby konsumentowi olej ten kojarzył się z czymś zdrowym i wysokiej jakości. Tymczasem tak jak w przypadku kosmetyków należy patrzeć na maleńkim druczkiem podany skład INCI, tak i w przypadku oleju należy dokładnie przyjrzeć się etykiecie, ponieważ olej z dużym napisem „z pierwszego tłoczenia” ma z tyłu drugą etykietę, a na niej napis „olej rafinowany”. Czyli taki mniej więcej nóż stołowy – ładnie wygląda, do niczego się nie nadaje. Taki olej olewamy i zaraz wytłumaczę dlaczego. KURSY ONLINE:Proste Życie Porządek w głowie, życiu i domu Sprawdź!Olej jest rafinowany – co to znaczy?To znaczy, że został oczyszczony – poddany obróbce w wysokiej temperaturze (powyżej 160 stopni Celsjusza). Z czego został oczyszczony? Ze wszystkiego. Nie tylko z zanieczyszczeń, wody i śluzów, ale też z jakichkolwiek substancji pożytecznych. Powstaje produkt ogołocony ze wszystkiego, nawet nie ma praktycznie smaku i zapachu. Ma za to bardzo zmieniony skład chemiczny, przede wszystkim zawarte w nim kwasy tłuszczowe zmieniły swoją konfigurację geometryczną (tzw. izomer) z konfiguracji „cis” (naturalnej) na izomer„trans” (nie występujący w naturze i w związku z tym biochemicznie nie rozpoznawany przez ludzki organizm, przez co dochodzi w organizmie do wielu reakcji niekorzystnych dla naszego zdrowia).Zmutowane działaniem człowieka izomery trans powstają gdy człowiek dokonuje gwałtu na naturze i poddaje olej zarówno procesowirafinacji czyli oczyszczania jak i procesowi uwodorniania czyli utwardzania (przy produkcji margaryn i tzw. tłuszczu cukierniczego). Produkty te nie nadają się co prawda do odżywiania organizmu, choć można na nich smażyć i mają długi termin ważności. Oleje robią się dzięki tym procesom kusząco klarowne, a margaryny seksownie smarowne. Prawie jak masło. Z tym, że prawie robi wielką różnicę. Dla naszego zdrowia oczywiście. Ale z margarynami rozprawię się w innym artykule. Dzisiaj ma być o oleje wyciskane na zimno są droższe?Przyjrzyjmy się sekretom produkcyjnym: olej obrabiany na ciepło powoduje zwiększenie wydajności, zaś pozostałe wytłoczyny można również jeszcze raz obrobić i poprzez procesy filtracji i destylacji wydusić z nich jeszcze trochę więcej oleju, w związku z czym jest on tani. Niestety poddanie oleju wysokiej temperaturze powoduje obniżenie zawartości odżywczych poprzez zniszczenie kwasów tłuszczowych i witamin, jakie posiadał pierwotny surowiec. Jednym słowem tanie mięso psy jedzą. My spożywajmy tylko pełnowartościowe prawdziwe oleje wyciskane na zimno. Lniany, kokosowy, z oliwek, z wiesiołka, z czarnuszki, z ostropestu plamistego, z orzechów różnego typu itd. – jest bardzo duży wybór, można robić oleje smakowe dodając czosnku lub papryczki, można mieszać i próbować do woli! Gdzie zakupić prawdziwe oleje? Najczęściej w dobrze zaopatrzonych marketach oraz w sklepach ze zdrową żywnością lub przez Internet. Dokładnie czytajmy oznaczenia lub oleje kupować?Przede wszystkim tłoczone na zimno. Musi to być wyraźnie zaznaczone na etykiecie. Na zimno! Poza tym musi zawierać jak najwięcej kwasów tłuszczowych Omega-3, a jak najmniej Omega-6. Prawidłowe proporcje jakie powinniśmy na co dzień spożywać to stosunek 4:1 jako niezbędne minimum (cztery części Omega-3 do jednej części Omega-6). Może być nawet 5:1. A co się dzieje dzisiaj? W związku z powszechnym spożywaniem olejów będących bogatym źródłem kwasów omega-6 (np. popularne oleje roślinne: słonecznikowy i sojowy) stosunek ten jest całkowicie odwrotny! Spożywamy o wiele więcej Omega-6, a Omega-3 tyle co nic. Często zaburzenie proporcji w dietach niektórych osób (lubujących się w zawierających ogromne ilości Omega-6 potrawach smażonych, ciastach, wyrobach cukierniczych, fastfoodach itd.) potrafi sięgać nawet 1:30 czyli jedna część niezbędnych nam Omega-3 na trzydzieści części Omega-6! Są jeszcze Omega-9, ale nimi nie będziemy się dzisiaj zbliżoną do ideału proporcję Omega-3 do 6 ma olej lniany. Całkiem niezły choć już zdecydowanie nie tak zdrowy jak lniany jest też olej rzepakowy, pod warunkiem, że jest nierafinowany. Ja używam w swojej kuchni do sałatek i innych potraw na zimno oleju lnianego z uwagi na to, że Omega-3 stanowią w nim aż połowę zawartości wszystkich kwasów tłuszczowych. Lepiej być nie lniany – jaki wybrać?Niestety, kwasy omega-3 szybko ulegają rozpadowi, dlatego bardzo ważne jest aby olej lniany kupować najlepszej jakości, tzn. tylko taki, który w sklepie (a potem w domu) przechowywany jest w warunkach chłodniczych. Olej lniany powinien być z uwagi na dużą zawartość delikatnych Omega-3 dostarczany w ciemnej szklanej butelce (nie plastikowej!). Nie kupujmy więc olejów lnianych, które stoją poza lodówką w sklepie lub są pakowane w butelki z jasnego szkła. Są to oleje lniane kiepskiej jakości, mają nieprzyjemny rybi posmak od którego można się nawet zrazić na całe życie do oleju lnianego, a w skrajnych wypadkach jeśli kwasy tłuszczowe uległy utlenieniu – będą miały goryczkę w smaku. Gorzki olej lniany nie nadaje się już do niczegojak tylko do celów technicznych w domu (naoliwienie skrzypiących drzwi lub konserwacja drewnianych powierzchni).Dobrej jakości i nieprzeterminowany olej lniany jest smaczny, o delikatnym orzechowym jakby posmaku. Termin przydatności ma krótki (max. 3 mies.), więc nie warto kupować dużych ilości naraz i należy go bezwzględnie przechowywać w lodówce aby uchronić cenne Omega-3 przed utlenieniem. Dobrze jest zapytać w aptece lub sklepie zdrowotnym kiedy będzie świeża dostawa i wtedy kupić jak najświeższy. Spożywamy go TYLKO na surowo. Kupujemy w dobrych sklepach ze zdrową żywnością, aptekach lub przez internet bezpośrednio od producenta. Butelki o większej pojemności będą nam dostarczone opakowane w styropianowy termos. Te mniejsze opakowane w piankę z oliwek – jaką kupić?Tu jest ważne pierwsze i drugie tłoczenie. Oczywiście pierwsze tłoczenie i to na zimno jest lepsze niż drugie. Produkt z pierwszego tłoczenia nazwany jest „extravergine”. Natomiast z drugiego będzie określony na etykiecie jako „Olio di sansa di oliva” czyli oliwa z wytłoczyn, z drugiego tłoczenia, rafinowana. Jest ona znacznie tańsza niż extravergine i ma znacznie gorsze parametry biochemiczne. Nadaje się jedynie do marki oliwy z oliwek podają na opakowaniu również kwasowość – od 0,2 do 0,8. Im mniejsza tym znaczy się, że oliwa jest lepszej jakości (niestety również droższa, ale warto zainwestować). Wyższą ilość kwasów ma oliwa, która powstała z np. oliwek przejrzałych bądź uszkodzonych przez pasożyty. Unikajmy przede wszystkim zakupu taniej oliwy, która jest oznaczona jako „wytłoczona i butelkowana w UE”, najczęściej są to jakieś mixy i zlewki oliwy dobrej i byle jakiej – by wyszło taniej. To tak podobnie jak z miodem oznaczonym „mieszanka miodów pochodzących z krajów Unii i spoza Unii” – jest to zlewka miodu dobrego i taniej chińszczyzny. Oliwy włoskie najlepszej jakości oznaczone są na butelkach literkami DOP, co oznacza iż proces uprawy i produkcji jest ściśle określony i z oliwek jest trwalsza niż olej lniany, można ją przechowywać dłużej i nie w lodówce, wystarczy w szafce kuchennej. Wstawiona do lodówki mętnieje, lecz jest to odwracalne. Ze względu na wrażliwość na światło, oliwa powinna być przechowywana w butelkach z ciemnego szkłaOlej kokosowy – jaki kupić?Oczywiście również extravergin czyli nierafinowany. Tylko taki ma pełen zestaw kwasów tłuszczowych otrzymanych od natury, ma też właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze i kokosowy przydaje się w kuchni i do pielęgnacji ciała, twarzy oraz zniszczonych włosów. Jego ciekawą cechą jest to, że jest w postaci stałej, dopiero pod wpływem ciepła (ok. 25 stopni C) topi się do postaci płynnej. Najlepiej przechowywać go zatem w lodówce. Ma delikatnie kokosowy posmak oraz smakowity prawda olej kokosowy ma bardzo dużo (ok. 90%) nasyconych kwasów tłuszczowych ale nie należy się tego obawiać, ponieważ mądry Stwórca umieścił w kokosie aż 44% kwasu laurynowego, dzięki czemu olej kokosowy nie zatyka nam arterii i nie powoduje wzrostu „złego” cholesterolu, a wręcz przeciwnie – ma silne działanieprzeciwzapalne. Olej kokosowy nadaje się też świetnie do smażenia – ma wysoką temperaturę na dobry olejTeraz gdy już wiesz jaki olej olać, a jaki można z korzyścią dla zdrowia spożywać – możesz bez żalu wywalić do śmieci przemysłowo rafinowany olej i jego uwodornioną postać czyli margarynę, o ile wciąż walają się po Twojej kuchni „bo szkoda wyrzucić”. Szkoda to tylko nas, bo za krótko żyjemy (i za ciężko pracujemy na pieniądze, które producenci tych „cudeniek” wyciągają nam przy pomocy reklam z kieszeni). Inwestycja w dobry olej to samo zdrowie: piękna skóra, bystry umysł, witalność, energia i dobry humor. Pieniądze wydane na dobre naturalne oleje bardzo szybko zwrócą się również finansowo: wzrośnie nasza odporność, nie będziemy tyle wydawać na leki, suplementy i wizyty lekarskie. Autor: Stress Free Zaprzyjaźniony ze stresem, niepoprawny optymista. Każdą wolną chwilę wykorzystuje na relaks w myśl zasady "nie samą pracą, żyje człowiek" ;)Podgrzewaj (850 W) przez 2 min. NACZYNIE Z WODA: Umieść zamknięty talerzyk w naczyniu z gotująca się woda, podgrzewaj 10 min. PATELNIA / GARNEK Zawartość talerzyka podgrzewaj na patelni przez 10 min. Przechowywać w oryginalnym opakowaniu, w suchym miejscu w temperaturze do 25 o C. Produkt może zawierać: gorczyce i rybę. .